Byli szefowie KNF i NBP zostaną przesłuchani przez komisję ds. Amber Gold

We wtorek komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha Andrzeja Jakubiaka, byłego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego oraz Marka Belkę, byłego prezesa Narodowego Banku Polskiego. Dzień później zeznania ma złożyć prokurator Barbara Kijanko z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku.

Jest ona uznawana za kluczowego świadka w sprawie afery Amber Gold. Miała być przesłuchana wcześniej, ale przebywała na zwolnieniu lekarskim.

Kolejne przesłuchania pokazują, że piramida finansowa nie mogłaby tak szybko i na taką skalę działać, gdyby nie powiązania z różnymi instytucjami – powiedział poseł Marek Suski z sejmowej komisji śledczej. Dodał, że przesłuchania byłych szefów KNF i NBP mają duże znaczenie dla sprawy

– Chcemy się dowiedzieć, jak wyglądały działania KNF, czy te działania, które były podejmowane za czasów przewodniczenia przez pana Jakubiaka, były związane z jakimś szczególnym poleceniem czy przyzwoleniem premiera, bo te sprawy nabrały wtedy większego tempa, chociaż oczywiście one i tak nie doprowadziły do przerwania procederu przed upadłością, ale możemy się dowiedzieć pewnych rzeczy, które mogą rzucić światło na sam stosunek premiera do tej sprawy. Tak samo w przypadku Marka Belki, który wiedział o tym, że jest to piramida finansowa i przyznał, że informował o tym premiera i też z jego strony ani ze strony premiera nie było działań, które miałyby na celu zaprzestanie tego przestępczego procederu – wskazywał Marek Suski.

Amber Gold – firma powstała na początku 2009 r. – miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.

W 2012 r. ogłosiła likwidację. W ramach tzw. piramidy finansowej oszukano w sumie niemal 19 tys. klientów spółki. Straty to prawie 851 mln zł.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj