fot. PAP/Andrzej Grygiel

Będzie gruntowna reforma prokuratury

Ministerstwo sprawiedliwości przeprowadzi gruntowną reformę prokuratury. Projekt w tej sprawie jest już gotowy. Zmiany – jak napisał dziennik „Rzeczpospolita” – dotyczą blisko 6 tys. prokuratorów.

Resort chce, by Prokuraturę Generalną zastąpiła – działająca w strukturach ministerstwa – Prokuratura Krajowa. Ma ona organizować pracę prokuratury. Zniesiona ma być kadencyjność stanowisk funkcyjnych. Zamiast jedenastu  Prokuratur Apelacyjnych powstanie sześć Prokuratur Regionalnych.

W prokuraturze powstanie także biuro ds. wewnętrznych, które przejmie sprawy dyscyplinarne śledczych. Ma też dojść do połączenia stanowisk ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego.

Zmiany są konieczne dla lepszego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Resort zaprezentuje w krótce dokładne rozwiązania – powiedział  wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

– Na pewno jesteśmy zwolennikami połączenia funkcji ministra sprawiedliwości z funkcją Prokuratora Generalnego. Ponieważ prokuratura za czasów Platformy Obywatelskiej – w konstrukcji tzw. niezależnej – pokazała, że jest kompletnie nieskuteczna. Wystarczy podać sprawę Amber Gold, SKOK-u Wołomin. Prokuratura stała się maszynką do umarzania różnego rodzaju przestępstw. Chcemy sprawić, żeby prokuratura pozwoliła wreszcie skutecznie walczyć z przestępczością, potrafiła dbać o bezpieczeństwo Polaków. Tak, jak było to w latach 2005-2007, gdzie wykrywalność przestępczości wzrosła lawinowo, a wykrywalność korupcji wzrosła o 80 proc. – najwięcej w historii trzeciej RP. Chcemy, żeby prokuratura wreszcie poprawiała bezpieczeństwo Polaków – podkreślił Patryk Jaki.

To rząd PO-PSL rozdzielił funkcję ministra sprawiedliwości i Prokurator Generalnego. Od 2010 r. na czele Prokuratury Generalnej stoi Andrzej Seremet. Jego kadencja upływa 31 marca 2016 r. Według zapowiedzi, do tego czasu zmiany w prokuraturze mają wejść w życie.

RIRM

drukuj