fot. PAP/Darek Delmanowicz

A. Bielan: repolonizacja mediów ważniejsza od repolonizacji banków

Repolonizacja mediów jest ważniejsza od repolonizacji banków – podkreślił europoseł Adam Bielan. Dodał, że dopiero rząd, który będzie miał odnowiony mandat społeczny, będzie mógł ją przeprowadzić.

Kwestia repolonizacji mediów odżyła w ostatnim czasie za sprawą wypowiedzi wicepremiera Jarosława Gowina.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego zapowiedział w środę w Kartuzach, że w przypadku zwycięstwa Zjednoczonej Prawicy w jesiennych wyborach parlamentarnych jednym z zadań rządu będzie repolonizacja mediów.

Europoseł Adam Bielan w rozmowie z TV Trwam ocenił, że repolonizacja mediów jest potrzebna.

– Uważam, że ten proces w mediach jest nawet jeszcze ważniejszy, niż w bankach. Podczas tej dobiegającej końca kadencji Sejmu udało nam się doprowadzić do repolonizacji bardzo dużego banku, banku PKO S.A, orazbanku Alior. Po raz pierwszy od lat udział polskiego kapitału w sektorze bankowym wrócił na ponad 50 proc. Mam nadzieję, że w kolejnej kadencji udadzą się takie zabiegi, jeżeli chodzi o rynek mediów. Niestety, w tej sprawie nie bardzo możemy działać za pomocą ustaw, bo prawo UE uniemożliwia dyskryminowanie, rozróżnianie podmiotów pod względem kapitału, o ile to są podmioty z udziałem kapitału z krajów UE. Natomiast to nie oznacza, że rząd jest w tej sprawie bezsilny. Choćby działania w sprawie banków pokazały, że w tej sprawie można zrobić wiele – podkreślił Adam Bielan.  

Premier Mateusz Morawiecki pytany dziś, czy rząd ma plany repolonizacji mediów, odparł, że nie ma dzisiaj takich konkretnych planów.

RIRM

drukuj