fot. prezydent.pl

K. Szczerski: powrót do intensywnych relacji polsko-gruzińskich

Wróciliśmy do intensywnych, dynamicznych relacji polsko-gruzińskich – uważa szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Według niego Gruzja znowu uważa Polskę za jednego ze swoich najważniejszych rzeczników w zbliżaniu się do Unii Europejskiej i NATO.

Szczerski w rozmowie z dziennikarzami w Batumi podsumował wizytę prezydenta Andrzeja Dudy z małżonką w Gruzji.

„Wróciliśmy do intensywnych, dynamicznych relacji polsko-gruzińskich. Mamy dzisiaj znowu ten moment, w którym Gruzja uważa Polskę za jednego ze swoich najważniejszych rzeczników w zbliżaniu Gruzji do świata zachodniego, do tych dwóch wielkich organizacji, w których Polska odgrywa dzisiaj istotną rolę: UE i NATO” – podkreślił.

Jak zaznaczył prezydencki minister, „Polska jest tym krajem, który zawsze o miejsce dla Gruzji przy stole organizacji świata zachodniego się upominała i będzie się upominała”.

„Pan prezydent dał silny, jasny sygnał, że Polska utrzymuje tę linię, która była przez poprzednie lata trochę zapomniana. Wracamy do tej roli (…). Pan prezydent także mówił, że ta integracja wymaga także od Gruzji reform wewnętrznych, stabilizacji, wartości demokratycznych, praw człowieka i praworządności. Tutaj w Gruzji to jest bardzo istotne w związku z sytuacją wewnętrzną tego państwa” – zaznaczył minister Szczerski.

Prezydent Duda wcześniej w Tbilisi spotkał się z dowództwem oraz polskimi żołnierzami, policjantami i oficerami Straży Granicznej biorącymi udział w unijnej misji obserwacyjnej EUMM. Obecnie w misji uczestnicy blisko 20 Polaków.

Według Krzysztofa Szczerskiego polscy funkcjonariusze mówili prezydentowi o sytuacji w Osetii Południowej i Abchazji.

„Polska jest tutaj obecna w ramach misji. To jest istotna rola Polski, to jest jedna z większych grup narodowych w ramach misji UE. Polacy odgrywają także bardzo ważną rolę w kierownictwie tej misji” – przypomniał polityk.

Zadaniem Europejskiej Misji Obserwacyjnej (EUMM) jest monitorowanie sytuacji na linii administracyjnej między Gruzją a separatystycznymi prowincjami Abchazją i Osetią Płd. To pokłosie kilkudniowej wojny rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu 2008 roku, która doprowadziła do oderwania się od Gruzji separatystycznych regionów.

Wizyta prezydenta Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy rozpoczęła się w Gruzji w poniedziałek. We wtorek prezydent spotkał się z gruzińskimi liderami. Po rozmowach z prezydentem Gruzji Giorgim Margwelaszwilim obaj przywódcy podpisali deklarację o pogłębieniu wzajemnej współpracy. Andrzej Duda spotkał się też z premierem Gruzji Giorgim Kwirikaszwilim oraz z szefem gruzińskiego parlamentu Iraklim Kobachidze.

We wtorek prezydent złożył też wieniec przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. Spotkał się także z korpusem dyplomatycznym, przedstawicielami gruzińskich intelektualistów i działaczy społecznych.

Powodem wizyty polskiego prezydenta w Gruzji jest 25. rocznica ustanowienia polsko-gruzińskich stosunków dyplomatycznych.

PAP/RIRM

drukuj