Odsłony życia. Wiara, nadzieja i miłość

Była sobie Wiara, potem Nadzieja, no i wreszcie Miłość… Bo kiedy do patrzenia na świat i ludzi zaprosisz siostrę Wiarę, to powoli okaże się, że wszystko coś znaczy, ma swój ciężar znaczenia i jest znakiem danym przez Niewidzialnego. Z tego rodzi się Nadzieja, że wszystkim rządzi także Boża Opatrzność, a wokół nas krzątają się Anioły.

Z tymi dwiema więc bardziej możliwa będzie Miłość, nawet wobec tego, co pokochać najtrudniej. Czy to możliwe? Pewnie tak, jeśli w tych baśniach i przypowieściach zdarzało się to takim ludziom, jak Ty, to czemu i Tobie ma się nie zdarzyć. Ale pamiętaj: nic bez Wiary, Nadziei i Miłości!

Informacja: Fundacja „Nasza Przyszłość”

drukuj