Czarna księga prywatyzacji 1988-1994

Ryszard Ślązak

Na początku lat dziewięćdziesiątych panowało przekonanie, że jedynym lekarstwem na chorobę socjalizmu w gospodarce jest pełna prywatyzacja i pozbycie się własności państwowej.

Dziś jednak możemy mieć wątpliwości, czy owa prywatyzacyjna kuracja okazała się skuteczna i czy pacjent nie zmarł w trakcie leczenia. Dlatego informacje o tym, jak prywatyzowano polski przemysł, handel i sektor usług, są dziś bezcenne: kto kupował, za ile, co robił z kupionym dobrem, jakie Polska miała z tego korzyści, a jakie straty.

Informacja: Fundacja „Nasza Przyszłość”

drukuj