fot. PAP/Grzegorz Momot

Skoki narciarskie. Horngacher odchodzi, Dolezal nowym trenerem polskiej kadry!

Po trzech latach pracę z polską kadrą skoczków w roli trenera zakończył Stefan Horngacher. Następcą Austriaka został jego dotychczasowy asystent, Czech Michal Dolezal.


To wydawało się już od dłuższego czasu nieuniknione. Stefan Horngacher – po niedzielnym konkursie w Planicy, wieńczącym sezon 2018/2019 – ogłosił zakończenie współpracy z Polskim Związkiem Narciarskim. Teraz Austriak, wiele na to wskazuje, będzie prowadził kadrę narodową Niemiec.

– Nie będę kontynuował współpracy z polską federacją. Dziękuję całej drużynie, sztabowi, kolegom, skoczkom, całej federacji. Czułem wielkie zaufanie. Specjalne podziękowania należą się też mojemu przyjacielowi Adamowi Małyszowi. To był najlepszy czas w mojej trenerskiej karierze. Podjęcie decyzji nie należało do łatwych – podkreślił w rozmowie z TVP Sport Stefan Horngacher.

– Decyzję podjąłem bardziej sercem niż rozumem. Dostałem możliwość objęcia reprezentacji Niemiec. W Niemczech mieszka moja rodzina, są tam też większe perspektywy na przyszłość. Póki co nie podpisałem jeszcze nowego kontraktu, czeka nas jeszcze kilka spotkań. Porozumienie jest jednak blisko – dodał austriacki szkoleniowiec.

Następcą Stefana Horngachera został jego dotychczasowy asystent – Michal Dolezal. 41-latek do tej pory odpowiadał w polskiej kadrze m.in. za sprzęt (głównie kombinezony) oraz aktywnie włączał się w treningi zawodników. Pomagał skoczkom choćby przy przybraniu idealnej sylwetki dojazdowej. Jego praca przynosiła wymierne efekty. Biało-czerwoni sprzętowo należeli do absolutnego topu, a technicznie również nie odstawali rywalom. Czech ma także za sobą niezbyt bogatą karierę sportową. W Pucharze Świata startował dwanaście lat – nigdy nie stawał na podium. Najlepszy okres przeżywał w sezonie 1999/2000, kiedy to w klasyfikacji końcowej cyklu zajął dwudzieste siódme miejsce.

***

Przypomnijmy, że Stefan Horngacher pracował z reprezentacją Polski od 2016 do 2019 roku. W tym czasie Austriak osiągnął wiele znakomitych wyników. Nasz zespół pod jego wodzą dwukrotnie wygrał klasyfikację generalną Pucharu Narodów, w 2017 roku został drużynowym mistrzem świata w Lahti, a dwanaście miesięcy później wywalczył brązowy medal na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Kamil Stoch sięgnął m.in. po mistrzostwo olimpijskie, Kryształową Kulę oraz dwukrotny triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Dawid Kubacki zdobył indywidualne mistrzostwo globu, zaś Piotr Żyła brązowy krążek.

Sport.RIRM

drukuj