Real zwycięski na inaugurację, Atletico traci punkty!

Od skromnego zwycięstwa nad beniaminkiem ligowy sezon rozpoczęli piłkarze Realu Madryt. „Królewscy” pokonali na Santiago Bernabeu Cordobę 2:0. Mniej szczęścia mieli dziś mistrzowie Hiszpanii. Atletico zaledwie zremisowało z Rayo Vallecano 0:0.

W wyjściowej jedenastce gospodarzy znalazło się tym razem miejsce dla Jamesa Rodrigueza. Na prawej obronie nieoczekiwanie zaprezentował się Alvaro Arbeloa. Rolę rezerwowych pełnili dziś tacy piłkarze, jak Sami Khedira, Xabi Alonso, czy Isco. Cordoba do Primera Division powróciła po 42 latach przerwy i już na pierwszy ogień musiała się zmierzyć z tegorocznymi zwycięzcami Ligi Mistrzów.

Pierwszą bramkę „Królewscy” zdobyli w 30. minucie, po tym jak dośrodkowanie Toniego Kroosa z rzutu rożnego, uderzeniem głową wykończył Karim Benzema. Francuz przełamał tym samym strzelecką posuchę trwającą od końca kwietnia, kiedy to pokonał Manuela Neuera z Bayernu w Champions League. Gdy wydawało się, że kolejne gole są tylko kwestią czasu, nieoczekiwanie lepiej na murawie zaczęli prezentować się przyjezdni. Cordoba miała nawet swoje sytuacje, jednak piłki do siatki nie potrafił skierować Mike Havenaar. Wynik meczu w końcówce ustalił Cristiano Ronaldo, który zaskoczył Juana Carlosa trafieniem z dystansu.

Real Madryt – Cordoba 2:0 (1:0)

K. Benzema 30’ C. Ronaldo 90’

Real: Casillas – Arbeloa (72’ Carvajal), Pepe, Ramos, Marcelo – Kroos, Modrić, Rodriguez (73’ Isco) – Bale, Benzema (76’ Khedira), Ronaldo.

Cordoba: Juan Carlos – Gunino, Inigo Lopez, Pantić, Jose Crespo – Rossi, Garai, Pinillos (46′ Fede Cartabia), Ryder Matos (62′ Fidel), Lopez Silva – Havenaar (67’ Xisco).

***

Piłkarze Atletico nie mogli dziś liczyć na wsparcie swojego trenera. Diego Simeone nie może zasiadać na ławce swojej drużyny przez osiem kolejnych spotkań, w tym cztery w Primera Division. O wielkich zmianach w ekipie Los Rojiblancos przekonała nas wyjściowa jedenastka na starcie z Rayo. Na murawie znalazło się aż pięciu sprowadzonych latem zawodników.

W pierwszej połowie zdecydowanie groźniejsi w ofensywie byli goście. Dogodnych sytuacji do zdobycia gola nie potrafił wykorzystać jednak Mario Mandzukić. Druga odsłona była już bardziej wyrównana, a z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować piłkarze z Vallecano. Miejscowi mieli nawet szansę sięgnąć po trzy punkty, lecz zwycięstwem pojedynek z Manucho zakończył Moya. Ostatecznie żadna ze stron nie zdołała rozstrzygnąć rywalizacji na swoją korzyść. Bezbramkowy remis jest zdecydowanie mniej korzystnym rezultatem dla Los Indios, którzy poważnie myślą o obronie tytułu najlepszej drużyny w kraju.

Rayo Vallecano – Atletico Madryt 0:0

Rayo: Alvarez – Tito, Ba, Ze Castro, Quini – Baena, Trashorras, Kakuta, Aquino, Bueno – Pereira (55’ Manucho)

Atletico: Moya – Juanfran, Godin, Miranda, Siqueira – Griezmann (84’ Rodriguez), Gabi, Suarez, Koke – Jimenez (62’ Saul), Mandzukić (75’ Hector Hernandez).

Tabela [Primera Division]

Sport/RIRM

drukuj