fot. PAP/EPA

Rajd Dakar. Jakub Przygoński wraca do gry

Jakub Przygoński uniknął problemów na trzecim etapie Rajdu Dakar. Polak uzyskał trzeci czas i awansował na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej.


Na drugim odcinku Rajdu Dakar Jakub Przygoński dwa razy przebił oponę. Straty czasowe odbiły się na pozycji w klasyfikacji generalnej. Polak spadł do drugiej dziesiątki, ale szybko zdołał się odegrać. Tym razem – na trzecim etapie z San Juan de Marcona do Arequipy – był trzeci.

Odcinek należał do Stephane’a Peterhansela. Francuz wyprzedził Katarczyka Nassera Al-Attiyaha o ponad trzy minuty. Blisko 12 minut to strata Jakuba Przygońskiego.

Polak – jadący Mini – awansował na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Liderem jest Nasser Al-Attiyah.

Obok Przygońskiego solidnie spisali się dziś Aron Domżała i Maciej Marton. Na trzecim odcinku uzyskali ósmy wynik i przesunęli się na dziewiątą lokatę w całym wyścigu.

Sport.RIRM

drukuj