fot. PAP/Andrzej Grygiel

PŚ w Niżnym Tagile. Niemiecka dominacja, dwóch Polaków w dziesiątce

Wygraną Andreasa Wellingera zakończył się drugi indywidualny konkurs Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Niemiec wyprzedził swojego rodaka – Richarda Freitaga – oraz Austriaka Stefana Krafta. Powody do zadowolenia po wczorajszym słabszym występie biało-czerwonych mieli polscy kibice. W najlepszej dziesiątce zawodów znalazło się dziś miejsce dla dwóch Polaków – siódmego Kamila Stocha i ósmego Macieja Kota.


Dla Wellingera było to trzecie pucharowe zwycięstwo w zawodowej karierze. Reprezentant naszych zachodnich sąsiadów prowadził już na półmetku rywalizacji (132 m), a w finałowej rundzie przypieczętował wygraną po skoku na odległość 133.5 m. Drugiego dziś w stawce Freitaga wyprzedził ostatecznie o blisko pięć oczek. Triumfator wczorajszych zmagań świetnie się spisał zwłaszcza w drugiej serii, kiedy to wylądował na 138 m. Podium uzupełnił obrońca Kryształowej Kuli – Stefan Kraft (128 m i 133.5 m).

Tuż za czołową trójką uplasował się kolejny z Niemców. Markus Eisenbichler (134.5 m i 130 m), bo o nim mowa, mógł mówić o sporym pechu, ponieważ do wskoczenia na „pudło” zabrakło mu zaledwie 0.3 pkt. Kolejne pozycje należały do Norwegów. Piąty był Daniel Andre Tande, który dzięki znakomitej finałowej próbie (138.5 m) przesunął się aż o dwanaście lokat względem pierwszej rundy, natomiast szóste miejsce wywalczył Anders Fannemel (130 m i 132 m).

Z występu swoich podopiecznych z pewnością był zadowolony Stefan Horngacher. Zwłaszcza z dobrej dyspozycji Kamila Stocha, który zarówno podczas weekendu w Niżnym Tagile, jak i wcześniej w Kuusamo nie imponował formą, zaś w niedzielne popołudnie w końcu wypadł całkiem przyzwoicie, kończąc zawody na wysokiej siódmej pozycji (123.5 m i 134 m). Nareszcie przebudził się również Maciej Kot. Jeden z liderów polskiej kadry uzyskał 130 m i 132.5 m, co ostatecznie dało mu ósmą łączną notę punktową.

Z niezłej strony zaprezentowali się także szesnasty Piotr Żyła (121.5 m i 131 m), dziewiętnasty Dawid Kubacki (121.5 m i 126.5 m) oraz dwudziesty szósty – Jakub Wolny (124.5 m i 121.5 m), który jeszcze nigdy wcześniej nie wywalczył tyle punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co dziś. Rozczarował natomiast Stefan Hula. Najbardziej doświadczony w biało-czerwonym zespole zawodnik zajął dopiero czterdziestą lokatę (111.5 m).

Liderem cyklu pozostał Richard Freitag. Drugi w stawce Andreas Wellinger traci do swojego rodaka trzydzieści jeden oczek. Na szóste miejsce przesunął się Kamil Stoch. Czołową dziesiątkę zamyka z kolei Piotr Żyła.

***

Wyniki konkursu indywidualnego:

1.   Andreas Wellinger (Niemcy) – 275.7 pkt. (132 m / 133.5 m)
2.   Richard Freitag (Niemcy) – 270.9 pkt. (131 m / 138 m)
3.   Stefan Kraft (Austria) – 263.5 pkt. (128 m / 133.5 m)
4.   Markus Eisenbichler (Niemcy) – 263.2 pkt. (134.5 m / 130 m)
5.   Daniel Andre Tande (Norwegia) – 255.5 pkt. (122 m / 138.5 m)
6.   Anders Fannemel (Norwegia) – 251.0 pkt. (130 m / 132 m)
7.   Kamil Stoch (Polska) – 250.8 pkt. (123.5 m / 134.0 m)
8.   Maciej Kot (Polska) – 250.5 pkt. (130 m / 132.5 m)
9.   Karl Geiger (Niemcy) – 250.0 pkt. (126.5 m / 131.5 m)
10. Jernej Damjan (Słowenia) – 245.5 pkt. (123 m / 130 m)

16. Piotr Żyła (Polska) – 240.6 pkt. (121.5 m / 131 m)
19. Dawid Kubacki (Polska) – 227.0 pkt. (121.5 m / 126.5 m)
26. Jakub Wolny (Polska) – 214.5 pkt. (124.5 m / 121.5 m)
40. Stefan Hula (Polska) – 98.5 pkt. (111.5 m)

***

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1.   Richard Freitag (Niemcy) – 270 pkt.
2.   Andreas Wellinger (Niemcy) – 239
3.   Daniel Andre Tande (Norwegia) – 220
4.   Stefan Kraft (Austria) – 190
5.   Johann Andre Forfang (Norwegia) – 169
6.   Kamil Stoch (Polska) – 143
7.   Jernej Damjan (Słowenia) – 139
8.   Markus Eisenbichler (Niemcy) – 129
9.   Junshiro Kobayashi (Japonia) – 126
10. Piotr Żyła (Polska) – 101

12. Dawid Kubacki (Polska) – 94
15. Maciej Kot (Polska) – 70
20. Stefan Hula (Polska) – 50
37. Jakub Wolny (Polska) – 7

Sport.RIRM

drukuj