fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Przed MŚ 2018. Remis z Chile, świetna pierwsza połowa nie wystarczyła

W przedostatnim teście przed nadchodzącymi mistrzostwami świata w Rosji białoczerwoni zremisowali w Poznaniu z Chile 2:2. Choć w ataku reprezentacja Polski zaprezentowała się bardzo dobrze, to w obronie brakowało solidności.


Od początku spotkania Chile prowadziło grę, natomiast podopieczni Adama Nawałki koncentrowali się na kontratakach. Przyjezdni lepiej radzili sobie z kreowaniem akcji podbramkowych, dzięki czemu kilkukrotnie próbowali pokonać Wojciecha Szczęsnego. Polski bramkarz nie dał się jednak zaskoczyć. W 19. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego do siatki trafił Junior Fernandes, ale okazało się, że był on na pozycji spalonej.

W odpowiedzi bardzo blisko otwarcia wyniku był Grzegorz Krychowiak, który głową posłał piłkę tuż obok słupka. Biało-czerwoni z czasem coraz częściej pojawiali się polu karnym rywali. Po pół godzinie ciekawą grę golem przypieczętował Robert Lewandowski. Grzegorz Krychowiak odebrał futbolówkę w środku pola, podał natychmiast do napastnika Bayernu Monachium, a ten mocnym uderzeniem z dystansu nie dał szans golkiperowi.

Niedługo później Kamil Grosicki ruszył lewą stroną boiska, wbiegł w „szesnastkę” i podał do niepilnowanego Piotra Zielińskiego. Pomocnik Napoli bez problemu z kilku metrów wpisał się na listę strzelców. Chilijczycy nie dawali za wygraną. Po szybkim rozegraniu wyrzutu z autu Angelo Sagal zacentrował w pole karne. Defensorzy nie upilnowali Diego Valdesa, który strzałem głową umieścił piłkę między słupkami.

Druga odsłona znów zaczęła się od mocnego nacisku reprezentacji Chile. Tym razem przewaga zawodników z Ameryki Południowej została udokumentowana golem. Miiko Albornoz przymierzył z około dwudziestu metrów prosto w okienko bramki chronionej przez Łukasza Fabiańskiego i tym samym doprowadził do wyrównania.

W 75. minucie Arkadiusz Minik wymienił podanie z Łukaszem Teodorczykiem i znalazł się sam na sam z Gabrielem Ariasem. Napastnik przeniósł futbolówkę nad golkiperem, ale ta spoczęła tylko na bocznej siatce. Do końca meczu zarówno Polacy, jak i Chilijczycy nie byli w stanie wykreować ciekawych sytuacji podbramkowych, przez co spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Teraz podopiecznych Adama Nawałki czeka ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata w Rosji. 12 czerwca na Stadionie Narodowym biało-czerwoni zmierzą się z Litwą.

***

Polska Chile 2:2 (2:1)
Robert Lewandowski 30′ Piotr Zieliński 34′ – Diego Valdes 39′ Miiko Albornoz 56′

Polska: Wojciech Szczęsny (46′ Łukasz Fabiański) – Łukasz Piszczek (46′ Thiago Cionek), Michał Pazdan, Jan Bednarek, Maciej Rybus (82′ Bartosz Bereszyński) – Jakub Błaszczykowski, Karol Linetty (46′ Arkadiusz Milik), Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki (67′ Jacek Góralski) – Piotr Zieliński – Robert Lewandowski (74′ Łukasz Teodorczyk)

Chile: Gabriel Arias – Sebastian Vegas (35′ Miiko Albornoz), Guillermo Maripan, Enzo Roco, Paulo Diaz (87′ Francisco Sierralta) – Lorenzo Reyes, Jimmy Martinez (68′ Angelo Araos), Diego Valdes – Angelo Sagal (82′ Jose Bizama), Nicolas Castillo (87′ Cristian Cuevas), Junior Fernandes

Żółte kartki: Sebastian Vegas, Angelo Araos (Chile)

Sport.RIRM

drukuj