fot. PAP/EPA

Primera Division. Zwycięstwo Realu, Barca i Atletico straciły punkty

Real Madryt odrobił część strat do Barcelony. Królewscy wygrali 3:0 z Eibarem, a Katalończycy potknęli się w starciu z Sevillą (2:2). 90 minut na murawie spędził Grzegorz Krychowiak. Punkty stracili także podopieczni Diego Simeone. Atletico zremisowało 2:2 z Malagą.


Real Madryt – SD Eibar 3:0 (2:0)
Cristiano Ronaldo 21’ Javier Hernandez 31’ Jese 83’

Na Santiago Bernabeu przyjechała drużyna Eibaru, która jesienią czarowała swoją grą. Wiosną beniaminkowi idzie już znacznie gorzej, więc nikt nie spodziewał się innego wyniku niż zwycięstwo Królewskich.

Początek spotkania nie zapowiadał dobrego widowiska. Emocje przyszły w 19. minucie. W szesnastce gości zapanował chaos, w którym najlepiej odnalazł się Isco. Pomocnik Los Blancos uderzył na bramkę, ale piłka odbiła się od dwóch słupków i nie wpadła do siatki.

Chwilę później szczęścia nie zabrakło już Cristiano Ronaldo. CR7 w końcu trafił z rzutu wolnego. To już 38. trafienie Portugalczyka w tym sezonie. W 31. minucie wynik podwyższył „wieczny rezerwowy” Javier Hernandez. Chicharito po dośrodkowaniu Alvaro Arbeloy popisał się skuteczną główką.

W drugiej części spotkania przez długi czas żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Dopiero w końcówce nudę przerwał Jese Rodriguez, który wpadł w pole karne i ustalił wynik na 3:0.

Real dzięki potknięciu Barcelony traci do odwiecznego rywala zaledwie dwa oczka. Eibar plasuje się na 14. miejscu.

***

Real: Keylor Navas – Alvaro Arbeloa, Sergio Ramos (64’ Pepe), Raphael Varane, Marcelo (64’ Nacho) – Asier Illarramendi, Luka Modrić (61’ Lucas Silva), Isco – Jese Rodriguez, Cristiano Ronaldo, Javier Hernandez

Eibar: Xabi Irureta – Lillo, Txema Anibarro, Raul Navas, Didac Vila Rossello – Dani Garcia (77’ Derek Boateng), Borja Fernandez – Ander Capa, Javi Lara, Saul Berjon (46’ Mikel Arruabarrena) – Manu del Moral (66’ Federico Piovaccari)

Żółte kartki: Didac Vila Rossello, Mikel Arruabarrena, Derek Boateng (Eibar)


Sevilla FC – FC Barcelona 2:2 (1:2)
Ever Banega 38’ Kevin Gameiro 84’ – Lionel Messi 14’ Neymar 30’

Luis Enrique liczył się ze stratą punktów na Estadio Ramón Sánchez Pizjuan. Drużyna Grzegorza Krychowiaka ma wielkie szanse na awans do Ligi Mistrzów, więc w każdym spotkaniu szuka sposobu na zdobycie kompletu punktów.

Już w 14. minucie Barcę na prowadzenie wyprowadził Lionel Messi. Argentyńczyk otrzymał dobre podanie od Neymara i przymierzył tuż przy słupku. Sergio Rico mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem. Kwadrans później na 2:0 podwyższył Neymar. Reprezentant Brazylii fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego, a Rico nie próbował nawet interweniować.

Niespodziewanie kontaktową bramkę zdobył Ever Banega, który z dystansu pokonał Claudio Bravo. Golkiper gości sięgnął futbolówkę, ale ta odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

Znakomitą okazję po przerwie zmarnował Luis Suarez. Pojedynek z bramkarzem miejscowych przegrał Andres Iniesta, a do piłki dopadł Urugwajczyk, który mając przed sobą niemal pustą bramkę fatalnie przestrzelił. W 56. minucie efektownym uderzeniem przewrotką popisał się Jeremy Mathieu. Na posterunku był jednak Rico. W końcówce meczu piłkę w środkowej strefie na rzecz Jose Antonio Reyesa stracił Gerard Pique. Hiszpan przytomnie uruchomił Aleixa Vidala. Pomocnik Sevilli wyłożył futbolówkę Kevinowi Gameiro, a ten zapewnił swojej ekipie upragniony punkt.

Barcelona utrzymała pozycję lidera, ale nad drugim Realem ma tylko dwa oczka przewagi. Sevilla zajmuje 5. pozycję i ma duże szanse na awans do Champions League.

***

Sevilla: Sergio Rico – Coke, Nicolas Pareja, Daniel Carrico, Benoit Tremoulinas – Ever Banega, Grzegorz Krychowiak – Aleix Vidal, Vicente Iborra (70’ Stephane M’Bia), Vitolo (70’ Jose Antonio Reyes) – Carlos Bacca (75’ Kevin Gameiro)

Barcelona: Claudio Bravo – Dani Alves, Gerard Pique, Jeremy Mathieu, Jordi Alba – Ivan Rakitić, Sergio Busquets, Andres Iniesta (86’ Pedro Rodriguez) – Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar (74’ Xavi)

Żółte kartki: Grzegorz Krychowiak, Vicente Iborra, Ever Banega, Jose Antonio Reyes, Stephane M’Bia (Sevilla) oraz Sergio Busquets, Gerard Pique (Barcelona)


Malaga CF – Atletico Madryt 2:2 (1:1)
Fernando Torres 37’(sam.) Samuel 71’ – Antoine Griezmann 25’ 78’

Obrońcy tytułu grają solidnie, jednak nie prezentują już takiego poziomu jak w zeszłym sezonie. Strata dziewięciu oczek do Barcelony jest raczej nie do odrobienia. Muszą natomiast bronić się przed nacierającą zza pleców Valencią, która czyha na każde ich potknięcie.

Od początku aktywny był Fernando Torres. Byłemu zawodnikowi m.in. Liverpoolu brakowało jednak szczęścia lub, jak to bywało ostatnimi czasy, po prostu skuteczności. To, co nie udało się Hiszpanowi, zrobił Antoine Griezmann. Francuski skrzydłowy wykorzystał fatalny błąd Carlosa Kameniego, który po dalekim wyrzucie z autu przepuścił futbolówkę przez ręce.

W 37. minucie do siatki trafił Torres. Z trafienia El Nino cieszyli się… kibice Malagi, bo napastnik umieścił piłkę we własnej bramce. Snajper wrócił do obrony na rzut rożny, a nieporadną interwencją głową zupełnie zaskoczył Jana Oblaka.

Po przerwie ponownie na boisku dwoił się i troił Torres, któremu wyraźnie zależało na rehabilitacji za „swojaka”. Dwukrotnie górą z pojedynków z napastnikiem wychodził Carlos Kameni. W 71. minucie w sytuacji sam na sam z Oblakiem znalazł się Samuel. Zawodnik Malagi zachował zimną krew i pewnym strzałem dał prowadzenie swojej drużynie.

Gospodarze nie cieszyli się jednak długo. Już siedem minut później do wyrównania doprowadził Griezmann. Jak pokazały powtórki Francuz był na spalonym i gol nie powinien był zostać uznany.

Piłkarze Simeone zajmują 3. pozycję – za Barceloną i Realem. Za ich plecami czai się Valencia ze stratą czterech punktów i jednym meczem mniej. Malaga plasuje się na 7. pozycji i ma szanse na występy w Lidze Europejskiej.

***

Malaga: Carlos Kameni – Roberto Rosales, Sergio Sanchez, Weligton, Arthur Boka – Sergi Darder, Recio – Samuel, Nordin Amrabat (90+2’ Javi Guerra), Samuel Castillejo (84’ Ricardo Horta) – Juanmi (76’ Fernando Tissone)

Atletico: Jan Oblak – Juanfran, Jose Maria Gimenez, Joao Miranda, Jesus Gamez – Arda Turan (80’ Cani), Gabi (73’ Raul Jimenez), Tiago Mendes, Koke – Fernando Torres (68’ Saul Niguez), Antoine Griezmann

Żółte kartki: Sergi Darder, Weligton (Malaga) oraz Gabi, Joao Miranda, Antoine Griezmann (Atletico)


Pozostałe wyniki sobotnich spotkań 31. kolejki Primera Division:

UD Almeria – Granada 3:0 (1:0)
Thomas Teye Partey 45+1’ 87’ Javier Espinosa 60’

Celta Vigo – Rayo Vallecano 6:1 (4:1)
Joaquin Larrivey 6’ 37’ Duran Nolito 21’ Santi Mina 40’ 51’ 56’ – Manucho 1’

Sport.RIRM

drukuj