fot. PAP/EPA

Primera Division. Real upokorzony, niebiesko-biało-czerwony Madryt!

Takiego scenariusza nie spodziewał się nikt. Mecz, który przejdzie do historii obu klubów. Atletico w wielkich derbach Madrytu pokonało Real 4:0 (2:0)! Ekipa Diego Simeone grała piękny i konsekwentny futbol, któremu nie była się w stanie przeciwstawić na żadnej płaszczyźnie drużyna Królewskich. Nie pomógł również powrót po dyskwalifikacji Cristiano Ronaldo.


ATLETICO MADRID VS. REAL MADRIDAtletico lepiej weszło w mecz. Już w pierwszych minutach w polu karnym zatrzymywany był Arda Turan. Turek upadł na murawę, ale sędzia pozostał niewzruszony. W 8. minucie boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Koke. Piłkarze Rojiblancos nie robiąc sobie zupełnie nic z tego, że stracili jednego ze swoich liderów ruszyli do ataku. Przed upływem pierwszego kwadransa, sprawy w swoje ręce wziął Mario Mandzukić. Chorwat wycofał do Tiago Mendesa, a ten kropnął na bramkę Ikera Casillasa, który mając piłkę na rękach przepuścił ją do siatki. Był to ewidentny błąd kapitana Los Blancos. Gwiazdy stały, a podopieczni Diego Simeone grali jak w transie, PER-FEK-CYJ-NIE wykonując swoją pracę na boisku. Prawdziwy majstersztyk pokazał wprowadzony na początku spotkania Niguez Saul. Piłkę miękko na piąty metr wrzucił Guilherme Siqueira, tam tyłem ustawiony do bramki stał Saul i zdecydował się na strzał przewrotką. Casillas mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do bramki. Real był oszołomiony, choć Atleti nie pokazywało nic innowacyjnego, albowiem ducha walki Simeone swoim zawodnikom zaszczepił już dwa sezony temu. Królewscy nie byli w stanie przeprowadzić jednej dobrej akcji strzeleckiej! W 37. minucie to Galacticos zaczęli przejmować inicjatywę. Szczególną aktywność wykazywał Karim Benzema, który wziął się za rozegranie piłki. Nie zmieniło to faktu, że zawodnicy w białych koszulkach w pierwszych 45 minutach nie oddali choćby jednego groźnego strzału na bramkę rywali.

ATLETICO MADRID VS. REAL MADRIDCarlo Ancelotti wiedział, że musi coś zrobić w przerwie, aby jego piłkarze uwierzyli w zwycięstwo ze znakomitym dziś Atletico. Na boisku od początku drugiej części zaprezentował się Jese Rodriguez. Hiszpan zmienił na boisku bezproduktywnego Samiego Khedirę. Pierwsze pięć minut były obiecujące, jednak Real wiele w ofensywie nie zrobił. Gospodarze nie mieli najmniejszych problemów z rozbijaniem ataków Los Blancos i wciąż grali swój galaktyczny futbol. W 67. minucie Cristiano Ronaldo i spółka dostali gwóźdź do swojej trumny. Saul dostał piłkę w polu karnym, głową odegrał ją do Antoine’a Griezmanna, ten nie doszedł do piłki, ale w trafieniu gola wyręczył go Raphael Varane. Gospodarze raz po raz nękali defensywę gości. Przed szansą znów stanął Raul Garcia – nieznacznie się pomylił. Galacticos chcieli powalczyć o bramkę honorową i oddali dwa groźne strzały. Najpierw próbował Gareth Bale, następnie atomowym uderzeniem popisał się Asier Ilarramendi. Pogrążony w smutku Real stracił jeszcze jednego gola. Fernando Torres dośrodkował piłkę w pole karne, tam odnalazł się Mandzukić i Casillas musiał po raz czwarty wyciągać piłkę z bramki. Ten mecz w wykonaniu Atleti będzie kandydował do najlepszych za kadencji niesamowitego Diego Simeone.

***

Atletico Madryt Real Madryt 4:0 (2:0)
Tiago Mendes 14’  Saul Niguez 18’ Raphael Varane 68’ (sam.) Mario Mandzukić 89’

Atletico Madryt: Miguel Angel Moya – Juanfran, Diego Godin, Joao Miranda, Guilherme Siqueira – Gabi, Tiago Mendes, Koke (Saul Niguez 10′) (Raul Garcia 71′), Arda Turan – Antoine Griezmann (Fernando Torres 77′), Mario Mandzukić

Real Madryt: Iker Casillas – Daniel Carvajal, Raphael Varane, Nacho, Fabio Coentrao – Toni Kroos, Sami Khedira (Jese Rodriguez 46′), Isco (Asier Illarramendi 68′) – Gareth Bale, Karim Benzema (Javier Hernandez 73′), Cristiano Ronaldo

Żółte kartki: Gabi, Arda Turan, Raul Garcia, Diego Godin, Mario Mandzukić (Atletico Madryt) oraz Toni Kroos, Jese Rodriguez (Real Madryt)


Wyniki pozostałych dotychczas rozegranych spotkań 22. kolejki Primera Division:

Deportivo La Coruna SD Eibar 2:0 (0:0)
Lucas Perez 52′ Ivan Cavaleiro 79′

Villarreal Granada 2:0 (1:0)
Mateo Musacchio 30′ Gerard Moreno 90′

Levante UD Malaga 4:1 (2:1)
David Barral 26′ 37′ (k.) 62′ (k.) Kalu Uche 75′ – Juanmi 24′

Real Sociedad Celta Vigo 1:1 (1:0)
Imanol Agirretxe 8′ – Duran Nolito 85′

Tabela: [Primera Division]

Sport.RIRM

drukuj