fot. PAP/EPA

Primera Division. Barcelona goni lidera

Piłkarze FC Barcelony pokonali na własnym boisku Almerię 4:1 w meczu 26. kolejki ligi hiszpańskiej. Wygrana pozwoliła im na zmniejszenie straty do liderującego Realu Madryt do jednego punktu.

Gracze Dumy Katalonii przystąpili do tego meczu ze świadomością, iż w przypadku zwycięstwa nad swoim rywalem mogą w tabeli zbliżyć się do prowadzącego Realu, który podzielił się punktami w starciu z Atletico. Podopieczni Gerardo Martino chcieli również zrehabilitować się za ostatnią ligową porażkę z Realem Sociedad 1:3

Barca zaatakowała już od samego początku spotkania i na efetkty nie trzeba było długo czekać. Już w 9. minucie gry Alexis Sanchez skutecznie dobił strzał Cesca Fabregasa. Na 2:0 w 24. minucie podwyższył Leo Messi. Argentyńczyk skutecznie egzekwował rzut wolny. Almeria dość niespodziewanie zdobyła bramkę kontaktową w 27. minucie. Jej zdobywcą został Angel Trujillo, który najprzytomniej zachował się w polu karnym gospodarzy przy rzucie rożnym, kierując piłkę do siatki po strzale głową. Do przerwy Duma Katalonii prowadziła więc 2:1.

W drugiej części gry ekipa Martino atakowała nadal, jednak brakowało jej skuteczności. Dobrą okazję do strzelenia gola zmarnował m.in. Neymar. Miejscowi kontrolowali przebieg spotkania i w 83. minucie podwyższyli prowadzenie. Strzelcem gola okazał się Carles Puyol, który w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym wepchnął futbolówkę do bramki gości. Wynik tego pojedynku ustalił Xavi w 89. minucie, celnie uderzając sprzed pola karnego.

Katalończycy po tym zwycięstwie mają na koncie 63 punkty i do lidera tabeli, madryckiego Realu tracą już tylko punkt.

FC Barcelona- Almeria 4:1 (2:1)
Bramki: Sanchez (9.), Messi (24.), Puyol (83.), Xavi (89.)- Trujillo (27.)

Barcelona: Valdes – Alves, Mascherano, Puyol, Adriano – Xavi, Busquets, Fabregas (79. Iniesta) – Sanchez (72. Pedro), Messi, Neymar (88. Tello)

Almeria: Esteban – Rafita, Trujillo, Torsiglieri, Dubarbier – Verza, Azeez (79. Suso), Corona (72. Tebar) – Vidal, Rios (62. Barbosa), Jonathan

Sport/RIRM

drukuj