fot. PAP/EPA

Premier League. The Blues nie zwalniają tempa

Trzecią wygraną z rzędu odnieśli w rozgrywkach Premier League piłkarze Chelsea Londyn. Tym razem podopieczni Jose Mourinho pokonali przed własną publicznością rewelacyjnie spisujący się w bieżącym sezonie West Ham United 2:0 (1:0). Bramki dla The Blues strzelili: John Terry oraz Diego Costa.


Piłkarze Jose Mourinho szybko zapomnieli o porażce z Newcastle United (1:2) i w trzech kolejnych meczach sięgnęli po komplet ligowych punktów, nie tracąc przy tym ani jednego gola. Dziś ofiarą drużyny ze Stamford Bridge padło West Ham United, które poniosło pierwszą od sześciu spotkań porażkę. Dzięki tej wygranej The Blues umocnili się na prowadzeniu w tabeli i zachowają dość bezpieczny dystans nad drugim Manchesterem City.

Chelsea v West Ham UnitedSpotkanie od pierwszego gwizdka sędziego przebiegało pod wyraźne dyktando liderów Premier League. Podopieczni Jose Mourinho częściej gościli pod bramką rywali i swoją przewagę mogli udokumentować już w 4. minucie, gdy po dośrodkowaniu Williana z kilku metrów fatalnie spudłował Oscar. Chwilę później bliski szczęścia był również Gary Cahill, ale i jemu zabrakło odrobiny precyzji. Ten sam piłkarz w 18. minucie jeszcze raz próbował wpisać się na listę strzelców. Tym razem na przeszkodzie stanął mu jednak doskonale interweniujący golkiper przyjezdnych – Adrian. Chelsea w końcu dopięła swego w 31. minucie. Wówczas po centrze z rzutu rożnego, futbolówkę głową trącił Diego Costa, a stojący tuż przed linią bramkową John Terry tylko dopełnił formalności, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Od tego momentu gospodarze nadal byli stroną przeważającą i co jakiś czas zagrażali bramce strzeżonej przez Adriana, jednak do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Chelsea v West Ham UnitedPo zmianie stron gra się nieco wyrównała. Młoty zaczęły coraz odważniej rozgrywać piłkę na połowie przeciwnika, ale gracze The Blues bez większych problemów przerywali zapędy ofensywne podopiecznych Sama Allardyce’a. Tak jak choćby w 57. minucie, kiedy John Terry zatrzymał groźne prostopadłe podanie zmierzające w kierunku Andy’ego Carrolla. Nieporadność w ataku gości szybko wykorzystała Chelsea, która w 62. minucie prowadziła już różnicą dwóch goli. Tym razem sposób na pokonanie bramkarza rywali znalazł Diego Costa. Napastnik gospodarzy najpierw wykorzystał idealne zagranie od Edena Hazarda, następnie jednym zwodem oszukał trzech obrońców WHU i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka nie dał najmniejszych szans Adrianowi. W kolejnych minutach drużyna prowadzona przez Jose Mourinho spokojnie kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku, nie pozwalając przyjezdnym na stworzenie praktycznie żadnej dogodnej okazji. Dość powiedzieć, że piłkarze ze wschodniego Londynu na przestrzeni całego spotkania nie oddali choćby jednego celnego strzału na bramkę Thibauta Courtoisa. Jedyna godna odnotowania akcja Młotów miała miejsce dopiero w 87. minucie. Wtedy znakomitej szansy nie wykorzystał Morgan Amalfitano, który w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali trafił w słupek. Ostatecznie mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Chelsea (2:0).

***

Chelsea Londyn West Ham United 2:0 (1:0)
John Terry 31’ Diego Costa 62’

Chelsea: Thibaut Courtois – Branislav Ivanović, Gary Cahill, John Terry, Cesar Azpilicueta – Nemanja Matić, Cesc Fabregas – Willian (Ramires 85’), Oscar (John Obi Mikel 83’), Eden Hazard – Diego Costa (Didier Drogba 83’)

WHU: Adrian – Carl Jenkinson, James Collins, Winston Reid, Aaron Cresswell – Kevin Nolan, Mark Noble (Alex Song 59’), Cheikhou Kouyate – Stewart Downing (Morgan Amalfitano 74’) – Andy Carroll (Diafra Sakho 59’), Enner Valencia

Żółte kartki: James Collins, Aaron Cresswell, Winston Reid (WHU)

Tabela: [Premier League]

Sport/RIRM

drukuj