fot. PAP/EPA

Premier League. Pogrom na Anfield! Liverpool wraca na pozycję lidera!

FC Liverpool pokonał na Anfield Road Tottenham 4:0 w meczu 32. kolejki Premier League. Gole dla gospodarzy zdobyli Luis Suarez, Philippe Coutinho i Jordan Henderson. W 2. minucie piłkę do własnej bramki skierował Younes Kaboul. The Reds po wczorajszej porażce Chelsea zasiedli w fotelu lidera ligi angielskiej.

Po jednobramkowej porażce Chelsea z Crystal Palace podopieczni Brendana Rodgersa stanęli przed szansą powrotu na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. W grudniu pokonali Tottenham na ich terenie aż 5:0. Pałające chęcią rewanżu Koguty marzenia o zwycięstwie na Anfield muszą odłożyć do przyszłego sezonu.

Już w 2. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Na prawym skrzydle przedarł się Glen Johnson. Angielski obrońca zagrał płaską piłkę wzdłuż pola karnego, a ta po odbiciu się od Kaboula wpadła do siatki. W 22. minucie kontuzji nabawił się Jan Vertonghen. Belg musiał opuścić boisko, a w jego miejsce na murawie zameldował się Michael Dawson. Obrońca Kogutów nie zaliczył udanego początku. To po jego błędzie drugiego gola dla The Reds zdobył Luis Suarez. Liverpool jeszcze przed przerwą był bliski trzeciej bramki. Po dośrodkowaniu z prawej strony w poprzeczkę trafił Suarez.

Druga odsłona do złudzenia przypominała pierwszą. Gospodarze wciąż atakowali, a bezradni piłkarze Tottenhamu nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką Mignoleta. W 54. minucie oko w oko z Llorisem stanął Sterling, który oddał futbolówkę do lepiej ustawionego Hendersona. Ten spudłował w wymarzonej okazji. Chwilę później mogliśmy zobaczyć geniusz Philippe’a Coutinho. Brazylijczyk przebiegł z piłką kilka metrów, po czym huknął zza pola karnego, nie dając szans Llorisowi. Na kwadrans przed końcem wynik spotkania ustalił Jordan Henderson. Anglik wstrzelił futbolówkę w pole karne, a ta ku zaskoczeniu wszystkich znalazła się w siatce. W końcówce o honorowe trafienie walczyli goście. Simon Mignolet nie dał się jednak pokonać. W 90. minucie murawę na noszach musiał opuścić Roberto Soldado, przez co Koguty kończyły mecz w dziesiątkę.

The Reds po dzisiejszym zwycięstwie objęli prowadzenie w Premier League. W tabeli mają dwa punkty przewagi nad drugim Chelsea i cztery nad trzecim Manchesterem City. The Citizens mają jednak do rozegrania dwa zaległe spotkania. W drugim dzisiejszym meczu Everton pokonał na wyjeździe ostatnie w stawce Fulham 3:1.

FC Liverpool – Tottenham 4:0 (2:0)
Y. Kaboul 2’ (sam.) L. Suarez 25’ P. Coutinho 55’ J. Henderson 75’
Liverpool: Mignolet – Johnson, Skrtel, Agger, Flanagan – Henderson, Gerrard (70’ Lucas), Coutinho (64’ Allen) – Suarez, Sterling (83’ Moses), Sturridge
Tottenham: Lloris – Naughton, Kaboul, Vertonghen (24’ Dawson), Rose – Bentaleb (60’ Dembele), Sigurdsson, Eriksen, Chadli, Lennon (60’ Townsend) – Soldado

Fulham – Everton 1:3 (0:0)
A. Dejagah 71’ – D. Stockdale 50’ (sam.) K. Mirallas 79’ S. Naismith 87’

Sport/RIRM

drukuj