fot. PAP/EPA

Polacy za granicą. Krychowiak żegna się z WBA

Tak jak można było przypuszczać, Grzegorz Krychowiak pożegnał się z West Bromwich Albion. Reprezentant Polski po rocznym wypożyczeniu wraca do swojego macierzystego klubu, Paris Saint-Germain.


Dla Grzegorza Krychowiaka miniony sezon nie należał do udanych. Po tym, gdy zdecydował się na wypożyczenie z PSG do WBA, wydawało się, że będzie należał do najmocniejszych punktów zespołu. Z najwyższą tygodniówką w historii The Baggies (108 tys. funtów) reprezentant Polski miał nie tylko pomóc swojej nowej drużynie skutecznie powalczyć o europejskie puchary, ale również, a może przede wszystkim – odbudować reputację jednego z najlepszych defensywnych pomocników w Europie.

Krychowiak nie podołał jednak w barwach The Hawthorns, gdzie zazwyczaj musiał godzić się z rolą rezerwowego i dość często jego obecność na boisku ograniczała się do zaledwie kilkunastu minut gry. Na wszystkich frontach zaliczył trzydzieści jeden meczów, w których udało mu się zapisać jedynie trzy asysty. To było zdecydowanie za mało, aby włodarze angielskiego klubu zdecydowali się wykupić naszego rodaka z ekipy mistrza Francji.

Do całej sytuacji odniósł się zresztą sam zainteresowany na swoim profilu twitterowym.

Gra w tym klubie, to był dla mnie zaszczyt. Mam nadzieję, że Darren Moore pozostanie na swoim stanowisku, ponieważ sobie na to zasłużył. Życzę wam wszystkiego najlepszego – stwierdził kadrowicz Adama Nawałki.

Tym samym defensywny pomocnik powróci do Paryża, ale raczej na pewno nie zagrzeje tam długo miejsca i będzie musiał poszukać sobie nowego otoczenia.

Przypomnijmy, że West Bromwich Albion zajął ostatnią pozycję w Premier League i pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową w Anglii.

Sport.RIRM

drukuj