fot. PAP/Jan Karwowski

Piłka nożna. Klich poderwał zespół, ale na więcej zabrakło czasu i umiejętności

Mateusz Klich pojawił się na murawie w 61. minucie i gdyby nie jego bramka Polacy polegliby w pojedynku z Irlandią. Wcześniej do siatki trafił Aiden O’Brien. W towarzyskim spotkaniu Jerzy Brzęczek miał okazję sprawdzić niemal wszystkich piłkarzy, jakich zaprosił na zgrupowanie.


Biało-czerwoni dobrze wspominają Irlandię. W 2015 roku to wygrana nad zespołem z Wysp dała nam awans na mistrzostwa Europy we Francji. Do siatki trafiali wtedy Grzegorz Krychowiak i Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji miał dziś okazję na 100. występ w narodowych barwach, ale cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Po mało porywającym początku podopieczni Jerzego Brzęczka stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia. W 10. minucie piłkę z autu wyrzucił Arkadiusz Reca. Marcin Kamiński przedłużył do Arkadiusza Milika, a ten w doskonałej okazji uderzył obok słupka. Kolejnej próby napastnika Napoli doczekaliśmy się jeszcze przed przerwą. Milik przymierzył zza pola karnego, ale na posterunku był Darren Randolph.

Pierwsza połowa przebiegała pod hasłem aktywności Arkadiusza Recy. Lewy obrońca raz za razem próbował przebić się skrzydłem, ale za każdym razem górą z takich pojedynków wychodzili Irlandczycy. Po przerwie goście doczekali się bramki. W 53. minucie Callum O’Dowda zacentrował w pole karne. Defensywie urwał się Aiden O’Brien i pokonał Wojciecha Szczęsnego.

Polska odpowiedziała kolejnymi wrzutkami Arkadiusza Recy, które nie potrafiły znaleźć adresata. Jerzy Brzęczek szukał zmian, dlatego na murawie pojawili się m.in. Damian Kądzior, Jan Bednarek, Mateusz Klich czy Rafał Pietrzak. W 71. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony przewrotką gola chciał zdobyć Arkadiusz Milik. Napastnik minął się z futbolówką, a ta wylądowała pod nogami Kądziora. Pomocnik Dynama Zagrzeb zdecydował się na indywidualną akcję, ale po rykoszecie jego próbę zatrzymał Darren Randolph.

Wydawało się, że już nic nie uchroni Polaków przed porażką. Wtedy akcję rozpoczął Karol Linetty, który dostrzegł rozpędzającego się Mateusza Klicha. Pomocnik Leeds United zagrał na jeden kontakt z Milikiem, po czym – mając przed sobą tylko golkipera rywali – wyrównał na 1:1. Po chwili pojawiła się szansa na objęcie prowadzenia. Kądzior szukał Przemysława Frankowskiego, jednak na wysokości zadania stanął Randolph.

Ostatecznie widowisko zakończyło się wynikiem 1:1. Na kolejne emocje z udziałem reprezentacji Polski przyjdzie nam poczekać do 11 października. Wtedy zagramy z Portugalią.

* * *

Polska – Irlandia 1:1 (0:0)
Mateusz Klich 87’ – Aiden O’Brien 53’

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Kamil Glik (61’ Jan Bednarek), Marcin Kamiński, Arkadiusz Reca (72’ Rafał Pietrzak) – Rafał Kurzawa (46′ Damian Kądzior), Grzegorz Krychowiak (73′ Damian Szymański), Karol Linetty, Jakub Błaszczykowski (81’ Przemysław Frankowski) – Arkadiusz Milik, Krzysztof Piątek (61’ Mateusz Klich)

Irlandia: Darren Randolph – Cyrus Christie (55’ Matt Doherty), Richard Keogh, John Egan, Kevin Long, Enda Stevens – Callum O’Dowda (88′ Alan Judge), Shaun Williams (73′ Conor Hourihane), Jeff Hendrick (55’ David Meyler) – Callum Robinson (63’ Graham Burke), Aiden O’Brien (81′ Daryl Horgan)

Sport.RIRM

drukuj