fot. PAP/Grzegorz Michałowski

NBA. Trzecie z rzędu zwycięstwo Clippers, 13 minut Gortata

Los Angeles Clippers zaczynają przypominać siebie z listopada, kiedy zwyciężyli w 11 z 14 spotkań. Minionej nocy ekipa Doca Riversa łatwo wygrała z Charlotte Hornets 128:109. Jeden z najlepszych meczów w sezonie rozegrał Lou Williams – autor 27 punktów i 10 asyst.


Na początku premierowej kwarty Clippersi i Szerszenie szli kosz za kosz. Danilo Gallinari i Tobias Harris trafiali zza łuku, a kilka punktów spod kosza zdobył Marcin Gortat. Później niewielkie prowadzenie uzyskali goście – po skutecznym ataku na obręcz Kemby Walkera mieli 4 oczka przewagi. Nie na długo. Gdy na parkiet weszli Lou Williams i Montrezl Harrell, gospodarze przejęli inicjatywę. Po 12 minutach na tablicy widniał wynik 33:24 dla miejscowych.

Drugą część rywalizacji Szerszenie rozpoczęli od dwóch celnych „trójek”, jednak Lou Williams i Montrezl Harrell nie pozwolili na utratę przewagi. Po ich dwójkowej akcji Clippers prowadzili 37:32. Gospodarze systematycznie uciekali rywalom, ale przed przerwą seryjnie zaczął trafiać Kemba Walker, który zmniejszył straty do miejscowych. LAC do szatni schodzili z pięcioma punktami zapasu (62:57).

W trzeciej kwarcie przyjezdni trzymali się blisko gospodarzy do momentu, kiedy Shai Gilgeous-Alexander uruchomił się w ofensywie. Po jego skutecznym layupie Clippers prowadzili 73:67. Gospodarze panowali nad przebiegiem spotkania i po celnych osobistych Lou Williamsa ich przewaga wynosiła 9 oczek (86:77).

Ostatnia odsłona meczu to pokaz ofensywny Clippers (czwartą kwartę wygrali 42:32). Pole trzech sekund całkowicie zdominował Montrezl Harrell. Z dystansu natomiast punkty dostarczali Tobias Harris oraz Lou Williams. Los Angeles Clippers ostatecznie triumfowali 128:109.

Wśród gospodarzy aż czterech koszykarzy zdobyło przynajmniej 20 punktów – Lou Williams, Tobias Harris, Danilo Gallinari oraz Montrezl Harrell. Najlepiej dla Szerszeni zagrał Malik Monk, autor 24 oczek.

Trzecie zwycięstwo z rzędu to dobry znak dla drużyny z Los Angeles. Przed NBA przerwa na All-Star (17 lutego), po której zacznie się decydująca faza sezonu regularnego. Obecnie Clippers plasują się na 4. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej.

***

Los Angeles Clippers – Charlotte Hornets 128:109 (33:24, 29:33, 24:20, 42:32)
(Lou Williams 27, Montrezl Harrell 23, Marcin Gortat 4 – Malik Monk 24, Jeremy Lamb 16, Marvin Williams 14)

Sport.RIRM

drukuj