fot. flickr.com

NBA. Przegrana Wizards po dramatycznej końcówce!

Washington Wizards przegrali wyjazdowy mecz z Toronto Raptors 91:94. Marcin Gortat nie zdołał zaliczyć kolejnego wspaniałego występu. W ciągu 36 minut spędzonych na parkiecie Polak zdobył 12 punktów, zebrał 9 piłek i wykonał 3 bloki. Największym problemem przyjezdnych była znakomita postawa DeMara DeRozana autora 34 punktów.


Nasz rodak w pierwszej kwarcie pokazał się z dobrej strony w defensywie, skutecznie zatrzymując rywali w okolicy „trumny”. W ofensywie także nie miał problemów, rzucając 8 punktów. Razem z Johnem Wallem kierowali grą Czarodziei. Niestety w kolejnych odsłonach spotkania Gortat przestał punktować, trafiając tylko 5 z 15 rzutów. Polski center w bieżącym sezonie NBA średnio na mecz zdobywa 13.7 pkt. oraz zbiera 9.5 piłek.

Mimo, że zawodnicy z Toronto prezentowali lepszą koszykówkę, Wizards nie tracili dużo do rywali. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty, po celnych rzutach DeMara DeRozana, gospodarze osiągnęli dwunastopunktowe prowadzenie (77:65).

Ostatnia część gry w wykonaniu podopiecznych Randy’ego Wittmana była godna podziwu. Dzięki świetnej postawie wszystkich zawodników przebywających wówczas na parkiecie, przyjezdni zdołali niemal zniwelować straty, a po celnej „trójce” Jareda Dydley’a zmniejszyli prowadzenie gospodarzy tylko do trzech oczek. Na piętnaście sekund przed ostatnią syreną, Czarodzieje trzykrotnie próbowali doprowadzić do dogrywki, ale każda rzucona piłka odbijała się od obręczy. Raptors całe spotkanie ostatecznie wygrali 94:91.

Najlepszym zawodnikiem ekipy z Kanady był już wcześniej wspominany DeMar DeRozan (34 oczka). Po stronie gości najskuteczniejszymi zawodnikami okazali się John Wall (19 punktów, 11 asyst) oraz Otto Porter (20 oczek, 9 zbiórek).

Po drugiej porażce z rzędu, a szesnastej poniesionej w obecnym sezonie, Wizards wciąż plasują się na 11. pozycji w tabeli Konferencji Wschodniej.

***

Toronto Raptors Washington Wizards 94:91 (28:27, 24:14, 25:24, 17:26)
(DeMar DeRozan 34, Terrence Ross 14, Bismack Biyombo 12 – Otto Porter 20, John Wall 19, Marcin Gortat 12)

Sport.RIRM

drukuj