fot. PAP/EPA

NBA. Pewne zwycięstwo Wizards, mocne double-double Gortata

Koszykarze Washington Wizards mimo tego, że na pewno nie znajdą się wśród najlepszych drużyn Konferencji Wschodniej, chcą zakończyć sezon w dobrych humorach. Dzisiejszego wieczoru drużyna ze stolicy pokonała we własnej hali Charlotte Hornets 113:98. Najlepszym graczem został Marcin Gortat, który w ciągu 31 minut spędzonych na parkiecie zdobył 21 punktów, zebrał 13 piłek i rozdał 4 asysty.


Nasz rodak od samego początku spotkania pokazywał, że nie zamierza nikomu odpuszczać, pomimo nieudanego sezonu w wykonaniu całego zespołu. Już po pierwszej kwarcie był bardzo blisko uzyskania 41. double-double, w której rzucił 10 punktów i wywalczył 7 zbiórek. W całym meczu łodzianin uzyskał znakomitą skuteczność, trafiając 10 z 11 prób z gry. Gortat dobrze spisał się także na tablicach, uzyskując 13 zbiórek i blokując 1 rzut przeciwników.

Początek spotkania okazał się bardzo pechowy dla gospodarzy, ponieważ kontuzji nabawił się Bradley Beal, a sam Amerykanin nie mógł kontynuować gry. Na wysokości zadania w pierwszej kwarcie stanął Gortat, dzięki któremu Czarodzieje po dwunastu minutach prowadzili 28:27. Podopieczni Randy’ego Wittmana w drugiej części powiększyli swoją przewagę i po rzucie Jareda Dudley’a wygrywali 53:39.

NBAW pierwszych minutach trzeciej odsłony inicjatywę przejęli goście. Świetnie prezentował się Kemba Walker, a po jego udanym „layupie” Szerszenie remisowali z Czarodziejami 59:59. Gospodarze, z Marcinem Gortatem na czele, szybko jednak się zmobilizowali i doprowadzili do dwunastopunktowego prowadzenia (86:74). Wizards w ostatniej części meczu spokojnie utrzymali wysoką przewagę, wygrywając ostatecznie 113:98.

Najważniejszy zawodnik Steve’a Clifforda – Kemba Walker – miał problemy ze skutecznością, co znacznie ułatwiło gospodarzom triumf w dzisiejszym spotkaniu. Najlepiej w obozie gości zagrał młody Frank Kaminsky – autor 18 oczek. Charlotte Hornets z bilansem 46-34 plasują się na 6. pozycji w tabeli Konferencji Wschodniej.

Po stronie gospodarzy dobre zawody rozegrali Marcin Gortat (21 punktów, 13 zbiórek) oraz Ramon Sessions (15 oczek, 11 asyst). Czarodziejom pozostały jedynie dwa spotkania do zakończenia bieżącego sezonu NBA. Drużyna z Waszyngtonu zmierzy się jeszcze z Brooklyn Nets i Atlantą Hawks.

***

Washington Wizards Charlotte Hornets 113:98 (28:27, 27:21, 31:26, 27:24)
(Marcin Gortat 21, Marcus Thornton 16, Ramon Sessions 15 – Frank Kaminsky 18, Kemba Walker 16, Marvin Williams 14)

Sport.RIRM

drukuj