fot. flickr.com

NBA. 10 punktów Gortata, Wizards lepsi od Pistons

Zawodnicy Washington Wizards pokonali na wyjeździe Detroit Pistons 122:112. To trzecie zwycięstwo Czarodziei w ostatnich pięciu spotkaniach. Kluczowi byli Bradley Beal i rezerwowy Kelly Oubre Jr. Obaj zdobyli po 26 punktów.


Pojedynek od czterech trafionych rzutów rozpoczął Tobias Harris. Drużyna Detroit osiągnęła 8-punktowe prowadzenie (13:5). Pozwoliło to Tłokom na kontrolowanie tempa gry. Pierwszą odsłonę gospodarze wygrali 29:19.

Po powrocie na parkiet podopieczni Scotta Brooksa podnieśli rękawice rzuconą przez Detroit i odrobili deficyt punktowy. Kluczowi w tej części spotkania byli rezerwowi Czarodziei. Jodie Meeks i Mike Scott dostarczyli łącznie 12 oczek. Wtórował im tej nocy główny rezerwowy – Kelly Oubre Jr., który w tej części spotkania zdobył 6 ze swoich 26 punktów.

Po zmianie stron Pistons zaczęli tracić dystans do rywali. W trzeciej kwarcie koszykarze ze stolicy dorzucili do swojego dorobku 45 oczek. Sygnał do ataku dał John Wall, który pierwszą zdobycz punktową zanotował dopiero w drugiej połowie. Nie przeszkodziło mu to uzbierać w sumie 16 oczek i 11 asyst.

Ostatnia ćwiartka meczu przyniosła wiele emocji. Gospodarze nie odpuszczali i zdołali zmniejszyć różnice do czterech punktów. Odrabianie strat kosztowało Tłoki bardzo dużo energii. Sił zabrakło w końcówce. Wizards udało się ostatecznie dowieźć prowadzenie i tym samym zwyciężyć 122:112.

Marcin Gortat spędził na parkiecie 19 minut. Center Wizards zapisał na swoim koncie 10 punktów. Swoją zdobycz powiększył jeszcze o 2 zbiórki i 2 asysty.

To było 26. zwycięstwo Czarodziei w sezonie. Drużyna ze stolicy USA zajmuje 5. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej.

* * *

Washington Wizards – Detriot Pistons 122:112 (19:29, 27:17, 45:28, 31:38)
(Bradley Beal 26, Kelly Oubre Jr., 26, John Wall 16, Marcin Gortat 10 – Tobias Harris 17, Luke Kennard 16, Avery Bradley 16)

Sport.RIRM

drukuj