fot. PAP/EPA

ME piłkarek ręcznych. Fatalna druga połowa i przegrana Polek

Polskie piłkarki ręczne poniosły trzecią porażkę na mistrzostwach Europy, rozgrywanych w Chorwacji i na Węgrzech. Białoczerwone uległy w pierwszym starciu drugiej fazy turnieju Dunkom 19:28 (9:9). Tym samym podopieczne Kima Rasmussena do minimum ograniczyły swoje szanse na awans do półfinału rywalizacji.


Poland vs DenmarkReprezentantki Polski wywalczyły promocję do drugiej fazy mistrzostw w niesamowicie dramatycznych okolicznościach. W spotkaniu ostatniej szansy pokonały Rosjanki, ale w kolejnej fazie grupowej turnieju zameldowały się z zerowym dorobkiem punktowym, ponieważ wcześniej poniosły porażki z Węgierkami oraz Hiszpankami. Zawodniczki z Danii wyszły z grupy B z jednym punktem, uzyskanym za remis z Rumunkami. Z tego też powodu każda z drużyn musiała wygrać, aby przedłużyć swe nadzieje na dostanie się do półfinału. Dodatkowo ta potyczka miała być rewanżem za zeszłoroczny pojedynek o brązowy medal mistrzostw świata, w którym to lepsze okazały się szczypiornistki ze Skandynawii.

Poland vs DenmarkPoczątkowe minuty meczu to uważna gra obu reprezentacji w defensywie. Po pięciu minutach obie ekipy miały na koncie zaledwie po dwie zdobyte bramki. W kolejnych minutach Dunki zdołały wyjść na trzybramkowe prowadzenie i trener Polek, Kim Rasmussen poprosił o czas. Przerwa przyniosła pozytywny skutek. Biało-czerwone mozolnie niwelowały przewagę rywalek, doprowadzając do remisu w 21. minucie pojedynku. Kilka chwil później szczypiornistki Rasmussena zdołały nawet objąć prowadzenie 7:6. Do przerwy trwała niezwykle zacięta rywalizacja. Po pierwszych 30 minutach na tablicy wyników widniał remis 9:9.

Poland vs DenmarkPoczątek drugiej części gry nie zwiastował nic złego w grze Polek. Obie drużyny przeżywały chwilową niemoc strzelecką, a w 35. minucie w dalszym ciągu był remis – tym razem 11:11. Od tego momentu gra drużyny ze Skandynawii zaczęła wyglądać coraz lepiej. Dunki szybko wypracowały trzybramkową przewagę (15:12), a podopieczne Kima Rasmussena zaczęły notować serię niecelnych rzutów na bramkę ekipy przeciwnej. Ten fakt szybko wykorzystały rywalki, które jeszcze bardziej zwiększyły dystans do Polek (20:14). To podłamało biało-czerwone, które w kolejnych minutach mimo starań nie potrafiły już odwrócić losów rywalizacji. Ostatecznie polskie szczypiornistki uległy Danii 19:28 i w dalszym ciągu pozostają na dnie grupy 1 z zerowym dorobkiem punktowym. To oznacza, iż zawodniczki Kima Rasmussena mają już tylko matematyczne szanse na awans do czołowej czwórki mistrzostw Europy. Dunki mają trzy punkty i wskoczyły na trzecią pozycję w tabeli.

***

2. runda 1. grupa

Polska Dania 19:28 (9:9)

Polska: Prudzienica, Wysokińska – Stachowska 1, Niedźwiedź 1, Siódmiak 5, Gęga, Grzyb 3, Kudłacz 2 (1), Pielesz, Zych 3, Drabik 1, Zalewska 1, Wojtas 2 (2), Kulwińska

Karne: 3 (4)
Kary: 2. min.

Dania: Toft, Poulsen – Kviesgaard, Thorsgaard, Fisker 6, Hansen, Gravholt 2, Grigel 1, Holmsgaard 1, Jorgensen 5, Kristiansen 4, Norgaard-Osterballe 3 (2), Jensen 1, Spellerberg, Jorgensen 5

Karne: 2 (3)
Kary: 4. min.

Sport/RIRM

drukuj