fot. PAP/EPA

LM. Minimalna porażka Wisły z MVM Veszprem

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock przegrali na wyjeździe z MVM Veszprem 25:27 w meczu 14. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Mimo porażki Nafciarze już wcześniej wywalczyli awans do TOP 16.


Szczypiorniści Wisły przystępowali do dzisiejszego starcia ze sporym komfortem psychicznym. Płocczanie mieli pewność, że zajmą szóstą pozycję w tabeli grupowej – ostatnie premiowane awansem do fazy play-off. Veszprem, które miało realne szanse na zwycięstwo w grupie A, a tym samym na bezpośredni awans do ćwierćfinału, z pewnością nie mogło sobie pozwolić na stratę punktów w tym spotkaniu.

MVM Veszprem vs Orlen Wisla PlockPoczątek meczu przebiegał pod dyktando gości z Płocka. Nafciarze do 10. minuty potrafili utrzymać jednobramkowe prowadzenie (7:6). W 14. minucie na tablicy wyników widniał remis 9:9. Od tego momentu coraz lepiej zaczęli spisywać się mistrzowie Węgier. W tym fragmencie spotkania skutecznością imponował przede wszystkim Momir Ilić. W 28. minucie gospodarze odskoczyli wicemistrzom Polski na dystans pięciu goli (16:11). Na szczęście Wisła zdołała częściowo zniwelować straty, dzięki czemu po 30 minutach przegrywała 13:16.

MVM Veszprem vs Orlen Wisla PlockW drugiej połowie Nafciarze próbowali gonić wynik. Kilkukrotnie udawało im się doprowadzić do sytuacji, w której rywal miał na koncie tylko jedno trafienie więcej (17:16, 21:20). Niestety, za każdym razem szczypiorniści MVM odskakiwali na większy dystans graczom z Płocka. W 56. minucie Veszprem prowadził 26:22 i wydawało się, że gospodarzom nie stanie się już nic złego. Nie mający nic do stracenia goście zdołali jednak rzucić trzy bramki z rzędu i tracili już tylko jedno trafienie do rywala (26:25). Na wyrównanie Wiśle zabrakło już czasu. W dodatku mistrzowie Węgier otrzymali jeszcze rzut karny, którego skutecznie egzekwował Momir Imić, ustalając wynik spotkania na 27:25 dla Veszprem.

Węgrzy awansowali na 1. miejsce w tabeli grupy A z dorobkiem 23 oczek. Aby zachować pozycję lidera, muszą liczyć na stratę punktów przez szczypiornistów Paris Saint-Germain. Wicemistrzowie Polski z 8 punktami na koncie zakończyli rywalizację grupową na 6. pozycji. W fazie TOP 16 podopieczni Manolo Cadenasa zmierzą się z Vardarem Skopje. Co ciekawe, najlepsza ekipa Macedonii była rywalem Wisły na tym etapie rozgrywek przed rokiem. Wówczas, w dwumeczu, Nafciarze musieli uznać wyższość rywali (32:26 i 20:31).

***

MVM Veszprem Orlen Wisła Płock 27:25 (16:13)

Veszprem: Mirko Alilović, Roland Mikler – Peter Gulyas, Gergo Ivancsik 1, Timuzsin Schuch, Momir Ilić 7, Aron Palmarsson 1, Andreas Nilsson 1, Laszlo Nagy 3, Cristian Ugalde 1, Gasper Marguc 6, Chema Rodriguez, Mirsad Terzić, Renato Sulić 1, Mate Lekai 4, Iavn Slisković 2
Rzuty karne: 3/6
Kary: 4 minuty

Wisła: Marcin Wichary, Rodrigo Corrales – Zbigniew Kwiatkowski, Michał Daszek 7, Dan-Emil Racotea 4, Adam Wiśniewski, Miljan Pusica, Valentin Ghionea 2, Tiago Rocha 2, Marko Tarabochia 1, Jose Guilherme de Toledo 3, Ivan Nikcević 4, Dmitrij Żytnikow 2
Rzuty karne: 4/5
Kary: 8 minut

Sport.RIRM

drukuj