fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Zaliczka Aptekarzy przed rewanżem w Madrycie

W pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów piłkarze Bayeru Leverkusen pokonali na własnym stadionie Atletico Madryt 1:0 (0:0). Autorem jedynej bramki w meczu był Hakan Calhanoglu. Czerwony kartonik w tym spektaklu obejrzał pomocnik Atletico Tiago Mendes.


Od pierwszych minut do ataku ruszyli gospodarze dzisiejszego spotkanie – Bayer Leverkusen. W 7. minucie Hakan Calhanoglu zagrał po ziemi do Larsa Bendera. Pomocnik miejscowych pomylił się z bliskiej odległości, uderzając obok słupka. Pięć minut później Emir Spahić wykorzystał zamieszanie w polu karnym i celnie przymierzył. Mario Mandzukić wybił futbolówkę z linii pola bramkowego. W 26. minucie Spahić huknął z 30. metrów. Piłka po atomowym uderzeniu obrońcy Bayeru trafiła w spojenie słupka.

Chwilę później boisko opuścił kontuzjowany Guilherme Siqueira. Zastąpił go Jesus Gamez. W 42. minucie Diego Simeone został zmuszony do dokonania drugiej zmiany. Saul Niguez poczuł ból w plecach i jego miejsce na boisku zajął Raul Garcia. W doliczonym czasie gry realną szansę na gola miało Atletico. Potężne uderzenie Tiago Mendesa fenomenalną paradą wybronił Bernd Leno.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Bayer przeważał i to przyniosło rezultat w postaci bramki. Będący przy piłce Karim Bellarabi przyciągnął do siebie trzech defensorów hiszpańskiej drużyny. Następnie fenomenalnie zagrał do Calhanoglu, a pomocnik Aptekarzy uderzył na tyle precyzyjnie, że Miguel Angel Moya nie miał żadnych szans na skuteczną obronę. Strzelony gol przerwał passę piłkarzy Diego Simeone pięciu spotkań w Lidze Mistrzów bez straconej bramki. Podopieczni Rogera Schmidta mieli szansę na podwyższenie wyniku w 72. minucie. Calhanoglu huknął z rzutu wolnego. Dobrze dysponowany Moya pewnie interweniował przy tym strzale. Chwilę później Fernando Torres znalazł się w sytuacji sam na sam z Leno. Hiszpański snajper uderzył wprost w golkipera Bayeru.

Kwadrans przed końcem Griezmann dośrodkowywał z rzutu rożnego, a  Torres wpakował piłkę do bramki. Gol nie został uznany, gdyż według czeskiego arbitra, futbolówka po zagraniu francuskiego piłkarza całym obwodem opuściła boisko. Na nieszczęście ubiegłorocznego finalisty Ligi Mistrzów, minutę później Mendes brutalnie faulował przeciwnika i dostał drugą żółtą kartkę. Kilka minut przed końcem spotkania nerwy puściły zawodnikom obu drużyn. Prowokatorem był Torres, ponieważ Hiszpan był brutalnie powstrzymywany przez Sona Heung-mina. Za zamieszki żółty kartonik ujrzał również Stefan Kiessling. Ostatnią akcję przeprowadzili przyjezdni. W 90. minucie Gabi wrzucał z rzutu wolnego. Najwyżej wyskoczył Raul Garcia i główkował minimalnie niecelnie.

Jeśli piłkarze Diego Simeone marzą o 1/4 finału Champions League w rewanżu muszą zagrać zdecydowanie lepiej. Będą musieli sobie radzić bez Tiago Mendesa, który w bezmyślny sposób wyleciał z boiska. Rewanż odbędzie się 17.03.2015 r.

***

Bayer Leverkusen – Atletico Madryt 1:0 (0:0)
Hakan Calhanoglu 57′

Bayer: Bernd Leno – Roberto Hilbert, Kyriakos Papadopoulos, Emir Spahić, Wendell – Gonzalo Castro, Lars Bender (68′ Simon Rolfes), Hakan Calhanoglu (87′ Julian Brandt), Son Heung-min – Karim Bellarabi, Josip Drmić (80′ Stefan Kiessling)

Atletico: Miguel Angel Moya – Juanfran, Diego Godin, Joao Miranda, Guilherme Siqueira (38′ Jesus Gamez) – Gabi, Tiago Mendes, Saul Niguez (42′ Raul Garcia), Arda Turan (64′ Fernando Torres) – Antoine Griezmann, Mario Mandzukić

Żółte kartki: Kyriakos Papadopoulos, Wendell, Lars Bender, Gonzalo Castro, Stefan Kiessling (Bayer) oraz Tiago Mendes, Diego Godin, Fernando Torres, Jesus Gamez (Atletico)

Czerwona kartka: Tiago Mendes 77′ (Atletico)

Sport.RIRM

drukuj