fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Pewny awans Manchesteru City mimo porażki z Bazyleą

Manchester City zgodnie z planem awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Drużyna Pepa Guardioli uczyniła to jednak w nie najlepszym stylu, ulegając przed własną publicznością FC Basel 1:2.


Bez Kevina De Bruyne’a, Davida Silvy czy Sergio Aguero ekipa z niebieskiej części Manchesteru przystąpiła do rewanżowej konfrontacji z Bazyleą. Trener Pep Guardiola mógł sobie pozwolić na brak kluczowych piłkarzy w wyjściowej „jedenastce” dzięki wysokiej wygranej Obywateli w pierwszym starciu, gdy na St. Jakob-Park rozbili rywala 4:0.

Mimo gry w dość eksperymentalnym składzie, aktualni liderzy Premier League już w 8. minucie spotkania wysunęli się na prowadzenie. Wówczas Bernardo Silva pomknął z piłką prawą flanką, a następnie zagrał wzdłuż pola bramkowego do Gabriela Jesusa, który strzałem z kilku metrów nie dał żadnych szans Tomasowi Vaclikowi.

Goście nie zrazili się jednak nie najlepszym początkiem meczu i zaledwie dziewięć minut później dość niespodziewanie doprowadzili do remisu. Mohamed Elyounoussi wykorzystał fakt, że został całkowicie niepilnowany w polu karnym gospodarzy i płaskim strzałem w kierunku bliższego słupka skierował futbolówkę do siatki.

W dalszej fazie rywalizacji City uspokoiło sytuację, wymieniając głównie krótkie podania w środkowej strefie boiska i nie siląc się specjalnie na przeprowadzenie akcji ofensywnych. Momentami zbyt zachowawca postawa mogła jednak źle zakończyć się dla miejscowych w 39. minucie, gdy z niemałymi problemami Claudio Bravo zatrzymał groźne uderzenie Blasa Riverosa z ostrego kąta.

Po przerwie tempo gry wyraźnie spadło. Oba zespołu właściwie nie stwarzały większego zagrożenia pod bramką przeciwnika i taki stan rzeczy utrzymywał się do 71. minuty. Wtedy to po raz kolejny błysnął Mohamed Elyounoussi, który świetnym podaniem zza obrońców obsłużył Michaela Langa, a ten mocnym uderzeniem pod poprzeczkę wpisał się na listę strzelców.

Obywatele, mimo straconego gola, nie kwapili się do szaleńczej ofensywy i poza pojedynczą, aczkolwiek groźną próbą Brahima Diaza, nie byli już w stanie odpowiedzieć wyrównującym trafieniem. Ostatecznie Bazylea wygrała 2:1, ale oczywiście to Manchester City mógł cieszyć się z awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

***

Manchester City FC Basel 1:2 (1:1)
Gabriel Jesus 8’ – Mohamed Elyounoussi 17’ Michael Lang 71’

Man City: Claudio Bravo – Danilo, John Stones, Aymeric Laporte, Ołeksandr Zinczenko – Ilkay Guendogan (66’ Brahim Diaz), Yaya Toure, Phil Foden (89’ Oluwatosin Adarabioyo) – Bernardo Silva, Gabriel Jesus, Leroy Sane

Basel: Tomas Vaclik – Marek Suchy, Fabian Frei, Leo Lacroix – Michael Lang, Serey Die, Luca Zuffi, Blas Riveros – Kevin Bua (68’ Valentin Stocker), Dimitri Oberlin (74’ Ricky van Wolfswinkel), Mohamed Elyounoussi

Żółte kartki: Gabriel Jesus (Man City) oraz Leo Lacroix (Basel)

Wynik pierwszego meczu: 4:0 dla Man City

Awans: Manchester City

Sport.RIRM

drukuj