fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Monaco i Bayer przed trudnym zadaniem

Dziś wieczorem poznamy dwóch ostatnich ćwierćfinalistów tegorocznej edycji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Ciężko o awans będzie Bayerowi Leverkusen, który przed tygodniem uległ u siebie Atletico Madryt 2:4. Na swoją ofensywę liczy AS Monaco. Drużyna z Księstwa spróbuje na własnym obiekcie odrobić dwubramkową stratę z pierwszego spotkania z Manchesterem City (3:5).


Rewanżowe spotkanie 1/8 finału:
Atletico Madryt – Bayer Leverkusen, 15.03.2017 (godz. 20:45)

Podopieczni Diego Simeone przed dwoma tygodniami bez większych problemów wywieźli dwubramkowe zwycięstwo z Leverkusen. Atletico pokazało wówczas, że potrafi grać bardzo skutecznie w ofensywie. Wynik 4:2 dla Los Colchoneros sprawia, że kwestia awansu do ćwierćfinału jest dla Bayeru bardzo odległą perspektywą. Aby myśleć o promocji do 1/4 finału LM, Aptekarze musieliby wygrać z Atletico – w dodatku na ich stadionie – różnicą trzech goli. Wyeliminowanie Hiszpanów zagwarantowałby również wynik 5:3 lub każde wyższe zwycięstwo różnicą dwóch trafień. Biorąc pod uwagę grę defensywną ekipy z Madrytu można stwierdzić, że jest to zadanie bardzo trudne do wykonania.

Los Colchoners w lidze hiszpańskiej w ostatnim czasie spisują się bardzo dobrze. W trzech meczach wywalczyli siedem punktów. Atletico aktualnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli Primera Division. Postawa Bayeru w bieżącym sezonie Bundesligi jest sporym rozczarowaniem. Aptekarze po dwudziestu czterech kolejkach ligowych rozgrywek są dopiero na dziesiątej pozycji. W ostatnich trzech spotkaniach drużyna z Leverkusen zdobyła zaledwie jedno oczko.

Zespół Diego Simeone do dzisiejszego pojedynku przystąpi osłabiony brakiem kilku zawodników. Za kartki pauzować muszą Filipe Luis oraz Gabi. Z powodu urazów nie zagrają z kolei Tiago i Augusto Fernandez. Pod znakiem zapytania stoi występ Fernando Torresa. Również Bayer będzie zmuszony poradzić sobie bez kilku piłkarzy. Cały czas zawieszony jest Hakan Calhanoglu. Z powodu kłopotów z kontuzjami nie mogą grać Jonathan Tah oraz Omer Toprak. Nadmiar żółtych kartek wyeliminował z udziału w środowym starciu Benjamina Henrichsa.

***

Przewidywane składy:

Atletico: Jan Oblak – Sime Vrsaljko, Diego Godin, Stevan Savić, Lucas Hernandez – Nicolas Gaitan, Saul Niguez, Koke, Yannick Ferreira-Carrasco – Angel Correa, Antoine Griezmann

Bayer: Berndt Leno – Roberto Hilbert, Tin Jedvaj, Aleksandar Dragović, Wendell – Julian Baumgartlinger, Kevin Kampl – Karim Bellarabi, Kevin Volland, Julian Brandt – Javier Hernandez

Wynik pierwszego meczu: 4:2 dla Atletico


Rewanżowe spotkanie 1/8 finału:
AS Monaco – Manchester City, 15.03.2017 (godz. 20:45)

W pierwszym meczu tych ekip, rozegranym w Manchesterze, kibice nie mogli narzekać na nudę. Zobaczyli aż osiem goli, z czego pięć dla swoich pupili. Obywatele ostatecznie zwyciężyli 5:3, chociaż w pewnym momencie Monaco prowadziło już 2:1 i miało rzut karny, jednak go nie wykorzystało. Kto wie, jak zakończyłoby się spotkanie na Etihad Stadium, gdyby Radamel Falcao posłał piłkę z jedenastu metrów do siatki. Stało się jednak inaczej i to zespół z Księstwa w rewanżu musi odrabiać straty.

Aby wywalczyć awans Monaco potrzebuje wygranej różnicą dwóch bramek, przy założeniu, że Manchester City strzeli co najwyżej dwa gole. Aby nie spoglądając na liczbę bramek zdobytą przez Obywateli, podopieczni Leonardo Jardima powinni natomiast zwyciężyć różnicą trzech trafień. Patrząc na liczbę goli, zdobytą przez Francuzów na swoim stadionie (pięćdziesiąt dwa w piętnastu konfrontacjach), nie jest to zadanie niemożliwe.

Drużyna z Księstwa nie zwalnia tempa w wyścigu o mistrzostwo Francji. Piłkarze Leonardo Jardima cały czas są liderem Ligue 1 z dorobkiem sześćdziesięciu ośmiu punktów. Trzy oczka mniej ma drugie w stawce Paris Saint-Germain. Obywatele z pewnością do ostatniej kolejki będą walczyli o tytuł mistrza Anglii, jednak będzie to cel trudny do zrealizowania. Ekipa Pepa Guardioli zajmuje trzecie miejsce w tabeli ze stratą dziesięciu punktów do prowadzącej w rozgrywkach Chelsea Londyn.

Sporym osłabieniem Monaco w dzisiejszym spotkaniu będzie absencja Kamila Glika, który musi pauzować za żółte kartki. Urazy wyeliminowały z kolei Guido Carrillo oraz Gabriela Boschilię. W Manchesterze City zabraknie z kolei kontuzjowanych Ilkaya Guendogana oraz Gabriela Jesusa.

***

Przewidywane składy:

Monaco: Danijel Subasić – Djibril Sidibe, Jemerson, Andrea Raggi, Benjamin Mendy – Bernardo Silva, Tiemoue Bakayoko, Fabinho, Thomas Lemar – Radamel Falcao, Kylian Mbappe Lottin

Man City: Willy Caballero – Bacary Sagna, Nicolas Otamendi, John Stones, Aleksandar Kolarov – Fernandinho, Yaya Toure – Leroy Sane, David Silva, Raheem Sterling – Sergio Aguero

Wynik pierwszego meczu: 5:3 dla Manchesteru City

Sport.RIRM

drukuj