fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Liga Mistrzów. Legia – Real: przerwać złą passę

Już za niespełna pół godziny Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie Real Madryt w meczu czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Choć za zdecydowanego faworyta dzisiejszej konfrontacji uchodzą piłkarze ze stolicy Hiszpanii, w drużynie prowadzonej przez trenera Jacka Magierę panują bojowe nastroje.


Na półmetku fazy grupowej Legia Warszawa pozostaje outsiderem grupy E – z zerowym dorobkiem punktowym, zaledwie jednym strzelonym i aż trzynaście straconymi golami. Jak podkreślił jednak na wczorajszej przedmeczowej konferencji prasowej trener Jacek Magiera, mistrzowie Polski mają plan na zdobycie swoich pierwszych punktów w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Będziemy starali się grać przede wszystkim skutecznie jeżeli chodzi o nasze działania zarówno w obronie, jak i w ataku. Mamy pewne rozwiązania, które chcemy zastosować powielić, to co zrobiliśmy w Madrycie, ale również pokazać coś nowego, bo zagramy na własnym obiekcie – mówił szkoleniowiec mistrzów Polski.

Z szacunkiem i dużym respektem do przeciwnika podchodzi szkoleniowiec wicemistrzów Hiszpanii Zinedine Zidane. Dla Francuza dzisiejsze spotkanie będzie setnym na ławce trenerskiej Królewskich.

– Szanujemy Legię. Wiemy, że to niebezpieczny zespół, który może wykorzystać nadarzające się okazje do strzelenia bramki. W pierwszym pojedynku mieli swoje szanse, z pewnością teraz będzie podobnie. Przeciwko mistrzom Polski wyjedziemy skoncentrowani od pierwszego gwizdka – podkreślił trener Realu Madryt Zinedine Zidane.

Mecz Legii Warszawa z Realem Madryt zostanie rozegrany bez udziału publiczności. To efekt kary, jaką na klub z Warszawy nałożyła UEFA za postawę jej kibiców w trakcie spotkania przeciwko Borussii Dortmund.

***

Składy:

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Miroslav Radovic, Michał Kopczyński, Thibault Moulin, Vadis Odjidja-Ofoe, Guilherme – Nemanja Nikolić

Real Madryt: Keylor Navas – Daniel Carvajal, Raphael Varane, Nacho, Fabio Coentrao – Mateo Kovacić, Toni Kroos, Alvaro Morata – Gareth Bale, Karim Benzema, Cristiano Ronaldo

 

Sport.RIRM

drukuj