fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. „Ibrakadabra” nie zaczarował Messiego i spółki!

FC Barcelona wygrała ostatni mecz fazy grupowej Champions League z Paris Saint-Germain 3:1. Tym samym Duma Katalonii zrewanżowała się za wrześniową porażkę w Paryżu 2:3. Bramki dla Blaugrany strzelali Lionel Messi, Neymar i Luis Suarez. Dla byłego gracza Liverpoolu był to pierwszy gol dla Barcy w Lidze Mistrzów. Honorowe trafienie w barwach gości zaliczył wracający na dobre po kontuzji Zlatan Ibrahimović.


FC Barcelona vs Paris Saint GermainŚwietne widowisko w pierwszej połowie zgotowali kibicom na legendarnym Camp Nou piłkarze obydwu drużyn. Do 15. minuty na boisku działo się niewiele, a zawodnicy chcieli sprawdzić nawzajem na co ich stać. Po kwadransie niefrasobliwie w polu karnym poczynali sobie gospodarze. Piłkę przejął Lucas Moura i od razu odegrał ją do Blaise’a Matuidiego. Francuz wypatrzył Zlatana, a „Ibrakadabra” strzałem z siódmego metra pokonał Marca-Andre ter Stegena. Paryżanie nie zdążyli oswoić się z prowadzeniem, a już było 1:1. Wyrównujące trafienie zaliczył niezawodny Lionel Messi. Argentyńczyk wykorzystał świetne podanie Luisa Suareza i wpakował futbolówkę do pustej bramki. Piłkarze Luisa Enrique nie zamierzali poprzestać na remisie i zaciekle atakowali. PSG również nie pozostawało dłużne i w 29. minucie powinno zdobyć kolejnego gola. W tej sytuacji niedokładnością wykazał się Lucas, który wcześniej zachwycał swoją dynamiką i precyzją. Barca rozpędzała się z każdą chwilą. W 39. minucie swoich kolegów z defensywy uratował Salvatore Sirigu, jednak przy akcji rozegranej chwilę później nie miał już nic do powiedzenia. Neymar krótko prowadził piłkę przy nodze i aż do 25. metra żaden z obrońców przyjezdnych nie stanął mu na drodze. Brazylijczyk nie mógł zepsuć takiej okazji i pięknym strzałem pokonał Włocha.

FC Barcelona vs Paris Saint GermainDruga część gry rozpoczęła się bardzo spokojnie. Na niecelną główkę Ibrahimovicia, brakiem precyzji odpowiedział Pedro Rodriguez, dla którego nie był to dobry mecz. Po zawodnikach obu drużyn widać było zmęczenie. W 62. minucie szansę na wyrównanie miał Maxwell, ale w ostatecznym rozrachunku fatalnie skiksował. Trener Laurent Blanc próbował ożywić nieco swoich podopiecznych, desygnując do gry Javiera Pastore. Na boisko w między czasie wszedł jeszcze Ezequiel Lavezzi, a środek pomocy ulubieńców trybun Camp Nou wzmocnił Xavi. Wejście doświadczonego Hiszpana opłaciło się. W 77. minucie świetnie rozrzucił on piłkę do Neymara. Brazylijczyk uderzył po długim rogu. Futbolówkę zdołał jeszcze odbić Sirigu, jednak wobec dobitki Suareza był bezradny. Podopieczni Luisa Enrique do końca spotkania kontrolowali przebieg wydarzeń na murawie. W doliczonym czasie gry straty mógł zmniejszyć Ibra, ale tym razem jego atomowe uderzenie poszybowało nad bramką dobrze spisującego się ter Stegena.

Dzisiejszym zwycięstwem Duma Katalonii przypieczętowała pierwsze miejsce w grupie. Piłkarze PSG po porażce również nie będą płakać, albowiem awansowali do dalszej rundy z drugiej pozycji.

***

Grupa F, 6. kolejka

FC Barcelona – Paris SaintGermain 3:1 (2:1)
Lionel Messi 18’ Neymar 41’ Luis Suarez 77’ – Zlatan Ibrahimović 15’

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen – Marc Bartra (90+2’ Adriano Correia), Gerard Pique, Javier Mascherano, Jeremy Mathieu – Pedro Rodriguez (67’ Ivan Rakitić), Sergio Busquets, Andres Iniesta (73’ Xavi) – Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar

PSG: Salvatore Sirigu – Gregory van der Wiel, David Luiz, Thiago Silva, Maxwell – Marco Verratti (62’ Javier Pastore), Thiago Motta, Blaise Matuidi (75’ Ezequiel Lavezzi) – Lucas Moura, Zlatan Ibrahimović, Edinson Cavani

Żółta kartka: Edinson Cavani (PSG)

Sport/RIRM

drukuj