fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Glik bohaterem; Piszczek na remis z Realem

Kamil Glik uratował AS Monaco od porażki w spotkaniu z Bayerem Leverkusen. Polak zdobył gola na wagę remisu (1:1) w ostatniej minucie meczu. Borussia Dortmund z Łukaszem Piszczkiem w składzie wydarła punkty Realowi Madryt (2:2). Efektowne zwycięstwa odniosły natomiast Juventus Turyn i FC Kopenhaga.


Grupa E

Kamil Glik uratował swojej ekipie jeden punkt w ostatniej minucie spotkania z Bayerem Leverkusen. Polak fantastycznym wolejem z siedemnastu metrów nie dał Berndowi Leno najmniejszych szans na choćby próbę interwencji. Wcześniej do siatki trafił Javier Hernandez, który po dośrodkowaniu Admira Mehmediego uwolnił się spod opieki obrońców i celną główką dał Aptekarzom prowadzenie.

CSKA Moscow vs Tottenham HotspurTottenham przyjechał do Moskwy jak po swoje i od początku dominował nad rywalem. W 35. minucie bliski szczęścia był Dele Alli, jednak Anglik trafił w poprzeczkę. Przewaga Kogutów była zdecydowana, ale londyńczycy nie potrafili przełożyć jej na gole. Rezultat meczu dopiero w 71. minucie ustalił Koreańczyk Son Hueng-Min, który w sytuacji sam na sam pokonał Igora Akinfiejewa.

Tabeli grupy E przewodzi Monaco. Ekipa Kamila Glika ma w dorobku cztery oczka i o punkt wyprzedza drugi Tottenham. Trzeci jest Bayer, a czwarte CSKA.

***

AS Monaco – Bayer Leverkusen 1:1 (0:0)
Kamil Glik 90’ – Javier Hernandez 73’

CSKA Moskwa – Tottenham Hotspur 0:1 (0:0)
Son Heung-Min 71’


Grupa F

Borussia Dortmund podzieliła się punktami z Realem Madryt. Królewscy prowadzili już od 17. minuty, kiedy to po podaniu Borussia Dortmund vs Real MadridGaretha Bale’a mocnym strzałem z kilkunastu metrów popisał się Cristiano Ronaldo. Na trafienie Portugalczyka tuż przed przerwą odpowiedział Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk zdobył gola niemal z linii bramkowej po tym, jak niefortunnie we własnym polu karnym interweniował Raphael Varane. Stoper Realu zrehabilitował się trafieniem na 2:1. Francuz dobił futbolówkę z niewielkiej odległości po uderzeniu Karima Benzemy. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry remis podopiecznym Thomasa Tuchela zapewnił Andre Schuerrle, który przymierzył w samo okienko bramki strzeżonej przez Keylora Navasa. Całe spotkanie w barwach BVB rozegrał Łukasz Piszczek, który został oceniony na 6.5 (whoscored.com).

Zarówno Borussia, jak i Real z czterema oczkami na koncie prowadzą w tabeli grupy F. Ci pierwsi mogą pochwalić się jednak zdecydowanie lepszym bilansem bramkowym (8:2 do 4:3). Trzeci jest Sporting, na czwartym miejscu plasuje się z kolei Legia, która wciąż pozostaje bez punktów i goli.

***

Borussia Dortmund – Real Madryt 2:2 (1:1)
Pierre-Emerick Aubameyang 43’ Andre Schuerrle 87’ – Cristiano Ronaldo 17’ Raphael Varane 68’

Sporting Lizbona – Legia Warszawa 2:0 (2:0) [relacja]
Bryan Ruiz 28’ Bas Dost 37’


Grupa G

Skromne zwycięstwo odnieśli mistrzowie Anglii. Piłkarze Leicester City wygrali z FC Porto po golu Islama Slimaniego z 25. minuty. Nowy nabytek Lisów trafił do siatki po strzale głową z pięciu metrów.

Efektowne zwycięstwo odniosła na własnym stadionie FC Kopenhaga. Duńczycy rozgromili belgijskie Club Brugge aż 4:0. FC Copenhagen vs Club BruggeSkandynawowie rozstrzelali się dopiero po przerwie. Wynik w 54. minucie samobójczym trafieniem otworzył Stefano Denswil. Osiem minut później przed szansą na zdobycie gola z rzutu karnego stanął Ludwig Augustinsson, ale Szwed posłał piłkę w środek bramki i golkiper gości nie miał problemów z jej odbiciem. Zaledwie po dwóch minutach prowadzenie podwyższył jednak Thomas Delaney. Kapitan zespołu ze stolicy Danii wpisał się na listę strzelców fenomenalnym uderzeniem z dystansu. Zdezorientowani Belgowie szybko stracili kolejną bramkę, a wynik spotkania na 4:0 celną główką z pięciu metrów w doliczonym czasie gry ustalił Mathias Jorgensen.

Coraz bliżej awansu do 1/8 finału jest Leicester, które z kompletem punktów prowadzi w tabeli grupy G. Na drugiej pozycji umocniła się Kopenhaga z czterema oczkami na koncie, a trzecie jest Porto. Stawkę zamyka Club Brugge, legitymujący się zerowym dorobkiem punktowym i fatalnym bilansem goli 0:7.

***

Leicester City – FC Porto 1:0 (1:0)
Islam Slimani 25’

FC Kopenhaga – Club Brugge 4:0 (0:0)
Stefano Denswil 54’(sam.) Thomas Delaney 64’ Federico Santander 69’ Mathias Jorgensen 90’


Grupa H

Z boiska zadowolony nie schodził Maciej Rybus. Reprezentant Polski rozegrał pełne 90 minut i został oceniony na 6.8 (whoscored.com), ale jego Olympique Lyon uległ na wyjeździe Sevilli 0:1. Gola na wagę trzech punktów w 53. minucie zdobył Wissam Ben Yedder, który strzałem głową z pięciu metrów pokonał Anthony’ego Lopesa. W 69. minucie losy spotkania mógł rozstrzygnąć Luciano Vietto, jednak nie wykorzystał on rzutu karnego.

Dinamo Zagreb vs Juventus FCRozstrzelał się także Juventus Turyn, który zmierzył się na wyjeździe z Dinamem Zagrzeb. Jako pierwszy do siatki w sytuacji sam na sam z bramkarzem miejscowych trafił Miralem Pjanić. Kilka minut później Bośniak wcielił się już w role asystenta, a na listę strzelców wpisał się Gonzalo Higuain, który w podobnej sytuacji, tylko z nieco bliższej odległości, wpakował piłkę do siatki. Po przerwie swoje trzy grosze dorzucił Paulo Dybala. Argentyńczyk huknął z dystansu, a golkiper gospodarzy mógł jedynie odprowadzić futbolówkę wzrokiem. Wynik w doliczonym czasie gry samobójczym trafieniem ustalił Adrian Semper.

Po dwóch kolejkach na czele grupy H znajduje się Juventus Turyn, który dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedza mającą tyle samo punktów Sevillę (po cztery oczka). Tuż za nimi plasuje się Lyon, a ostatnie jest Dinamo.

***

Sevilla FC – Olympique Lyon 1:0 (0:0)
Wissam Ben Yedder 53’

Dinamo Zagrzeb – Juventus Turyn 0:4 (0:2)
Miralem Pjanić 24’ Gonzalo Higuain 31’ Paulo Dybala 57’ Adrian Semper 86’(sam.)

Sport.RIRM

drukuj