fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Bayern deklasuje Besiktas, dwa gole i asysta „Lewego”!

Bayern Monachium wykonał olbrzymi krok w stronę awansu do najlepszej „ósemki” Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu 1/8 finału podopieczni Juppa Heynckesa pokonali przed własną publicznością Besiktas Stambuł aż 5:0. Jednym z bohaterów Bawarczyków został Robert Lewandowski, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.


Na papierze za zdecydowanego faworyta uchodził Bayern, który na ligowych boiskach pewnie kroczy po obronę tytułu, a w Lidze Mistrzów miał wygraną nad Besiktasem rozpocząć marsz po pierwszy od 2013 roku triumf w najważniejszych klubowych rozgrywkach.

Zgodnie z przedmeczowymi prognozami, podopieczni Juppa Heynckesa od pierwszego gwizdka sędziego nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Ich przewaga stała się jeszcze bardziej wyraźna, gdy w 16. minucie wychodzącego na czystą pozycję Roberta Lewandowskiego, nieprzepisowo zatrzymał Domagoj Vida. Główny arbiter zawodów nie miał w tej sytuacji wyjścia i pokazał czerwoną kartkę stoperowi tureckiego klubu.

Grająca w osłabieniu ekipa ze Stambułu potrafiła jednak długimi fragmentami odpierać ataki rywala, a sama też była bliska zdobycia gola, jak choćby w 39. minucie, kiedy to Sven Ulreich zatrzymał groźne uderzenie Ricardo Quaresmy z ostrego kąta. Przełamanie ze strony Bawarczyków nadeszło dopiero tuż przed zakończeniem pierwszej połowy spotkania. Wówczas Thomas Mueller – strzałem z bliskiej odległości – pokonał Fabricio Agosto.

Worek z bramkami na dobre rozwiązał się po przerwie. Kanonadę mistrzów Niemiec rozpoczął Kingsley Coman, który po świetnym podaniu Roberta Lewandowskiego dopełnił jedynie formalności uderzeniem z siedmiu metrów. Chwilę wcześniej na listę strzelców mógł się wpisać również Polak, ale ten tylko trafił w słupek po próbie z rzutu wolnego.

W 66. minucie Bayern podwyższył prowadzenie. Tym razem w roli głównej wystąpił Thomas Mueller. Wychowanek zespołu z Monachium przytomnie dołożył nogę po centrze Joshuy Kimmicha z prawego skrzydła i nie dał szans trochę nieporadnie interweniującemu Fabricio Agosto.

Ostatni kwadrans meczu był już wyłącznie popisem „Lewego”, który dwukrotnie zmusił do kapitulacji bramkarza gości. Najpierw skutecznie dobił strzał Matsa Hummelsa z dystansu, a następnie wykończył świetną akcję całej drużyny i po zagraniu Thomasa Muellera skierował futbolówkę do pustej bramki. Dla Lewandowskiego był to tym samym piąty gol w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Bawarczycy ostatecznie w imponującym stylu wygrali 5:0 i mogą być już niemal pewni awansu do ćwierćfinału najważniejszych klubowych rozgrywek w Europie. Formalności powinni dopełnić na Vodafone Arena, gdzie 14 marca dojdzie do rewanżowej konfrontacji z Besiktasem.

***

Bayern Monachium Besiktas Stambuł 5:0 (1:0)
Thomas Mueller 43’ 66’ Kingsley Coman 53’ Robert Lewandowski 79’ 88’

Bayern: Sven Ulreich – Joshua Kimmich, Mats Hummels, Jerome Boateng, David Alaba – Arturo Vidal (83’ Corentin Tolisso), Javi Martinez, James Rodriguez (44’ Arjen Robben) – Kingsley Coman (81’ Franck Ribery), Robert Lewandowski, Thomas Mueller

Besiktas: Fabricio Agosto – Adriano Correia, Pepe, Domagoj Vida, Caner Erkin (69’ Gokhan Gonul) – Gary Medel (85’ Tolgay Arslan), Atiba Hutchinson – Ricardo Quaresma, Talisca, Ryan Babel – Vagner Love (57’ Dusko Tosić)

Żółte kartki: Robert Lewandowski (Bayern) oraz Ricardo Quaresma, Pepe, Dusko Tosić (Besiktas)

Czerwona kartka: Domagoj Vida 16’ (Besiktas)

Sport.RIRM

drukuj