fot. PAP/Andrzej Grygiel

Liga Europy. Obronić zaliczkę

Lech Poznań oraz Górnik Zabrze zmierzą się dziś odpowiednio z Gandzasarem Kapan i Zarią Balti w rewanżowych meczach pierwszej rundy eliminacji do Ligi Europy. Oba polskie zespoły będą bronić zaliczki z pierwszych starć na własnym terenie Kolejorz dwubramkowej, a ekipa Marcina Brosza skromnego 1:0.


Lechici mieli problemy z wylotem z Polski. Samolot, którym mieli udać się do Armenii, popsuł się przed wylotem. W konsekwencji wyruszyli w podróż dopiero około godziny 20. Na miejscu wylądowali około pierwszej w nocy czasu lokalnego, a piętnaście godzin później wybiegną na murawę. Czasu nie było zbyt wiele. Dwubramkowa zaliczka i klasa rywali pozwala jednak myśleć o spokojnej przeprawie do kolejnej rundy eliminacji.

Ivan Djurdjević, podobnie jak w pierwszym meczu, nie będzie mógł skorzystać z Roberta Gumnego, Tymoteusza Klupsia oraz Kamila Jóźwiaka. Klupś wrócił już do zajęć, ale na boisku pojawi się ewentualnie dopiero na inaugurację nowego sezonu Ekstraklasy. Do Erywania polecieli natomiast młodzi Hubert Sobol i Wiktor Pleśnierowicz.

– Chcemy, żeby też przeżyli emocje związane z tym spotkaniem, a może któryś z nich nawet zagra. Ważne, żeby byli z drużyną – powiedział szkoleniowiec Lecha.

***

Zabrzanie długo nie mogli bili głową w mołdawski mur, aż w końcu skruszył go Igor Angulo. Skromna wygrana nie może przesłonić jednak słabszej dyspozycji Górnika. Podopieczni Marcina Brosza byli nadzwyczaj nieskuteczni, a sam styl gry również nie porywał. Do tego na wyjeździe będą musieli radzić sobie bez ukaranego czerwoną kartkę Szymona Żurkowskiego.

– Będzie to całkowicie inne spotkanie. Wynik będzie determinował przeciwników, by grali inaczej niż w Zabrzu. Musimy mieć pomysł i być dobrze przygotowani oraz zbierać doświadczenie w trybie przyśpieszonym – podkreślił trener Górnika Marcin Brosz.

***

Lech swoje spotkanie rozpocznie o godzinie 17:00. W pierwszym poznaniacy pokonali Gandzasar Kapan 2:0 po dwóch golach Christiana Gytkjaera. Zabrzanie wybiegną na murawę dwie godziny później. W Mołdawii będą bronić jednobramkowej zaliczki z pierwszego starcia z Zarią Balti.

Sport.RIRM

drukuj