fot. PAP/EPA

Liga Europejska. Nieskuteczność zadecydowała o porażce Legii

Legia Warszawa uległa na wyjeździe Ajaxowi Amsterdam 0:1 (0:1) w pierwszym spotkaniu 1/16 Ligi Europy. Bramkę dla gospodarzy zdobył reprezentant Polski – Arkadiusz Milik. Podopieczni Henninga Berga mieli okazję, by wyrównać, jednak Legioniści pudłowali dzisiaj na potęgę.


Najważniejszą informacją przed meczem było oficjalne potwierdzenie transferu Miroslava Radovicia. Serb, który był jesienią najbardziej produktywnym graczem warszawskiego klubu, podjął decyzję o odejściu do chińskiego Hebei China Fortune. W kadrze zarakło także Ondreja Dudy. Młody Słowak zmaga się z urazem stawu skokowego.

Od pierwszego gwizdka widać było różnicę klas obu zespołów. Legioniści nie potrafili wyjść z własnej połowy, jednak gospodarze nie zdołali tego wykorzystać. Zaskoczyć Dusana Kuciaka próbowali kolejno: Anwar El-Ghazi, Riechedly Bazoer oraz Ricardo Kishna, ale brakowało im dzisiaj precyzji. Po drugiej stronie boiska chęć do gry wykazywał przede wszystkim Michał Kucharczyk. Skrzydłowy Legii zdołał oddać nawet celny strzał, z którym z łatwością poradził sobie Jasper Cillessen. W 32. minucie swoją pierwszą okazję miał Arkadiusz Milik. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego główkował wprost w ręce Kuciaka. Już chwilę później reprezentant Polski pokazał na co go stać. Warszawscy defensorzy zostawili Milikowi zbyt dużo miejsca przed polem karnym, a ten fantastycznym strzałem tuż przy słupku nie dał szans słowackiemu golkiperowi. Po zdobyciu bramki przez mistrzów Holandii obraz gry się nie zmienił i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Ajaxu.

Legioniści na drugą połowę wyszli już bardziej zmotywowani i to oni częściej atakowali. W 52. minucie w szesnastkę wpadł Guilherme. Jego strzał sprawił Cillessenowi wiele problemów. Holender odbił futbolówkę pod nogi Orlando Sa, jednak 25-letni bramkarz poradził sobie również ze strzałem Portugalczyka. Piłka trafiła jeszcze pod nogi Michała Żyry, ale ten fatalnie przestrzelił z zaledwie czterech metrów. Kolejną dobrą okazję już po kilku minutach zmarnował Sa, który w tylko dla siebie znany sposób nie trafił do siatki z pięciu metrów. W odpowiedzi groźnie uderzył Milik, a jego próbę na raty zatrzymał Kuciak. Do remisu w 65. minucie powinien doprowadzić Orlando Sa. Portugalczyka w sytuacji sam na sam świetnie zatrzymał Cillessen. Niespełna 27-latek w końcówce spotkania próbował jeszcze strzałem głową zaskoczyć reprezentanta Holandii, który ponownie wyszedł cało ze starcia z portugalskim napastnikiem.

Legia w drugiej połwie miała szansę na przywiezienie brakowej zaliczki z Amsterdamu, ale nieskuteczność pod bramką Jaspera Cillessena zadecydowała o tym, że warszawiacy przystąpią do spotkania z myślą o odrabianiu strat. Rewanż odbędzie się 26 lutego przy Łazienkowskiej.

***

Ajax Amsterdam – Legia Warszawa 1:0 (1:0)
Arkadiusz Milik 34’

Ajax: Jasper Cillessen – Ricardo van Rijn, Mike van der Horn, Nick Viergever, Nicolai Boilesen – Riechedly Bazoer, Davy Klaassen (82’ Davy Sinkgraven), Thulani Serero (72’ Jairo Riedewald) – Anwar El Ghazi, Arkadiusz Milik, Ricardo Kishna (75’ Lasse Schoene)

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Guilherme – Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Michał Żyro, Michał Masłowski, Michał Masłowski – Orlando Sa

Żółte kartki: Riechedly Bazoer (Ajax) oraz Tomasz Jodłowiec, Ivica Vrdoljak (Legia)

Sport.RIRM

drukuj