fot. PAP/EPA

Liga Europejska. Znamy półfinalistów! Krychowiak gra dalej, Teodorczyk odpada

Dzisiejszego wieczoru piłkarska świat poznał półfinalistów rozgrywek Ligi Europejskiej. Awans wywalczyły ekipy Sevilli, ACF Fiorentiny, SSC Napoli oraz Dnipro Dniepropietrowska. Hiszpanie wyeliminowali Zenit Sankt Petersburg, Włosi odpowiednio Dynamo Kijów i VfL Wolfsburg, a Ukraińcy poradzili sobie z belgijskim Club Brugge.


Zenit Sankt Petersburg – Sevilla FC 2:2 (0:1)
Jose Salomon Rondon 48’ Hulk 72’ – Carlos Bacca 6’(k.) Kevin Gameiro 85’

Przed rewanżem w lepszym położeniu znajdowali się obrońcy tytułu. Piłkarze z Andaluzji zwyciężyli na własnym terenie 2:1 i do Rosji pojechali po awans.

Już w 5. minucie po faulu Neto na Vitolo sędzia podyktował rzut karny. Chwilę później jedenastke na bramkę zamienił Kolumbijczyk Carlos Bacca. Podopieczni Andre Villasa-Boasa natychmiast ruszyli do odrabiania strat. Najlepszą sytuację do wyrównania miał Danny. Portugalczyk przegrał jednak pojedynek sam na sam z Beto. Tuż przed zejściem do szatni awans przyjezdnym mógł zapewnić Bacca. Napastnik minął Jurija Łodygina i oddał strzał z ostrego kąta, który ofiarnym wślizgiem zatrzymał Igor Smolnikov.

Tuż po przerwie do remisu doprowadził Jose Salomon Rondon. Wenezuelczyk wykorzystał dokładne dośrodkowanie Olega Szatowa i bez trudu umieścił piłkę w siatce. Gospodarze uskrzydleni trafieniem swojego snajpera przejęli inicjatywę i usilnie dążyli do zdobycia kolejnego gola. Swój cel osiągnęli w 72. minucie. Tym razem z prawej flanki dograł Hulk, a Łodygina ponownie pokonał Rondon. Trafienie zostało jednak zaliczone Brazylijczykowi, ponieważ futbolówka już wcześniej odbita od poprzeczki przekroczyła linię. Losy spotkania pięć minut przed końcem rozstrzygnął Kevin Gameiro. Francuz po zagraniu Vitolo huknął w długi róg i dał swojej drużynie upragniony awans.

***

Zenit: Jurij Łodygin – Igor Smolnikow, Luis Neto, Nicolas Lombaerts, Domenico Criscito – Javi Garcia, Axel Witsel – Hulk, Danny, Oleg Szatow – Jose Salomon Rondon (83’ Aleksandr Kierżakow)

Sevilla: Beto – Coke, Nicolas Pareja (22’ Vicente Iborra), Daniel Carrico, Benoit Tremoulinas – Grzegorz Krychowiak, Stephane M’Bia – Aleix Vidal, Ever Banega, Vitolo (90’ Denis Suarez) – Carlos Bacca (74’ Kevin Gameiro)

Żółte kartki: Luis Neto, Axel Witsel, Jurij Łodygin (Zenit) oraz Vicente Iborra, Ever Banega (Sevilla)

Wynik pierwszego meczu: 2:1 (dla Sevilli)

Awans: Sevilla


SSC Napoli VfL Wolfsburg 2:2 (0:0)
Jose Callejon 50’ Dries Mertens 65’ – Timm Klose 71’ Iven Perisić 73’

Wilki nieco rozczarowały w swoim pierwszym występie, przegrywając u siebie aż 1:4. Do Neapolu wybrały się więc z nikłymi nadziejami na awans do czołowej czwórki.

Pierwsza odsłona nie przyniosła zbyt wielu emocji. Tempo gry było dobre, ale brakowało realnego zagrożenia. Bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy, a kiedy już któryś z zawodników zdołał oddać strzał nie dawali się zaskoczyć. Najbliżej szczęścia był Nicklas Bendtner. Duńczyk chybił nieznacznie uderzając głową w 32. minucie.

To co najlepsze zawodnicy pokazali w drugiej połowie. Już pięć minut po wznowieniu gry z dystansu huknął Jose Callejon. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wpadła do bramki. Na kolejne trafienie przyszło nam czekać kwadrans. Gonzalo Higuain wycofał futbolówkę do Driesa Mertensa, a ten na raty pokonał Diego Benaglio. Goście szybko odpowiedzieli dwoma golami. W 71. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił Timm Klose, a dwie minuty później głową do siatki trafił Ivan Perisić. Biorąc pod uwagę wynik pierwszego spotkania było to jednak zbyt mało i w półfinale zobaczymy Napoli.

***

Napoli: Mariano Andujar – Giandomenico Mesto, Raul Albiol, Miguel Britos, Faouzi Ghoulam – David Lopez, Gokhan Inler – Jose Callejon, Marek Hamsik (59’ Lorenzo Insigne), Dries Mertens (82’ Henrique) – Gonzalo Higuain (68’ Duvan Zapata)

Wolfsburg: Diego Benaglio – Christian Traesch (80’ Bas Dost), Naldo, Timm Klose, Ricardo Rodriguez – Josuha Guilavogui (75’ Sebastian Jung), Luiz Gustavo – Ivan Perisić, Maximilian Arnold, Daniel Caligiuri – Nicklas Bendtner

Wynik pierwszego meczu: 4:1 (dla Napoli)

Awans: Napoli


ACF Fiorentina Dynamo Kijów 2:0 (1:0)
Mario Gomez 43’ Juan Manuel Vargas 90’

Po remisie w Kijowie żadna z drużyn nie mogła być pewna awansu. Minimalnie lepszą sytuację miały Fiołki, które zdobyły bramkę na wyjeździe.

Gospodarze od razu przejęli inicjatywę i szybko zdominowali rywali. Szczęścia szukali Mario Gomez, Mohamed Salah, Borja Valero i Stefan Savić, ale brakowało im nieco skuteczności. W 40. minucie za próbę wymuszenia karnego sędzia drugi żółtym, a w konsekwencji czerwonym kartonikiem ukarał Jeremaina Lensa. Viola szybko wykorzystała osłabienie rywali. Już trzy minuty po zejściu Holendra do siatki trafił Mario Gomez.

Po przerwie sytuacja na boisku nie uległa zmianie i w dalszym ciągu to przedstawiciele Serie A kontrolowali boiskowe wydarzenia. Z ich skutecznością podobnie jak w pierwszej części gry nie było jednak najlepiej i swoje zwycięstwo przypieczętowali dopiero w doliczonym czasie. Futbolówkę w siatce potężnym uderzeniem umieścił Juan Manuel Vargas, który wcześniej z łatwością urwał się dwóm obrońcom. Fiorentina niewielkim nakładem sił obroniła zaliczkę z pierwszego spotkania i to ona zameldowała się w półfinale.

***

Fiorentina: Neto – Nenad Tomović, Gonzalo Rodriguez, Stefan Savić, Marcos Alonso – Matias Fernandez, David Pizarro (84’ Alberto Aquilani), Borja Valero (79’ Milan Badelj) – Mohamed Salah (88’ Juan Manuel Vargas), Mario Gomez, Joaquin

Dynamo: Ołeksandr Szowkowski – Danilo Silva, Domagoj Vida, Jewhen Chaczeridi, Vitorino Antunes – Serhij Rybałka, Witalij Bujalski (69’ Serhij Sydorczuk) – Andrij Jarmolenko, Younes Belhanda (63’ Władysław Kałytwyncew), Jeremain Lens – Łukasz Teodorczyk (45’ Ołeh Husiew)

Żółta kartka: Jeremain Lens (Dynamo)

Czerwona kartka: Jeremain Lens 40’ (Dynamo)

Wynik pierwszego meczu: 1:1

Awans: Fiorentina


Dnipro Dniepropietrowsk – Club Brugge 1:0 (0:0)
Jewhen Szachow 82’

Teoretycznie najsłabsza para w pojedynkach ćwierćfinałowych, udowadniająca, że w piłce nie liczą się pieniądze, a przynajmniej nie zawsze mają kluczowe znaczenie.

O pierwszej połowie można powiedzieć, że się odbyła… Piłkarze nie dostarczyli kibicom żadnych emocji. Obie drużyny miały problem z grą ofensywną i grały chaotyczny futbol.

W drugiej połowie przewagę wypracowali sobie gospodarze. Bliski szczęścia był Jewhen Konoplianka, ale skuteczną interwencją popisał się Mathew Ryan. Po akcji miejscowych na boisku ponownie zapadła jednak nuda. Ukraińcy mimo przewagi długo nie potrafili przebić się przez szyki obronne przyjezdnych. Dopiero w 82. minucie do siatki trafił Jewhen Szachow. Pomocnik gospodarzy precyzyjnym strzałem w kierunku dalszego słupka dał swojej drużynie prowadzenie i jak okazało się chwilę później awans do najlepszej czwórki rozgrywek.

***

Dnipro: Denys Bojko – Artem Fedecki, Douglas, Jewhen Czeberiaczko, Leo Matos – Rusłan Rotan, Jaba Kankawa – Walerij Łuczkewycz (90’ Bruno Gama), Roman Bezus (46’ Jewhen Szachow), Jewhen Konoplianka – Jewhen Selezniow (72’ Nikola Kalinić)

Brugge: Mathew Ryan – Davy de Fauw, Oscar Duarte, Brandon Mechele, Laurens De Bock – Timmy Simons – Lior Refaelov, Ruud Vormer, Tom De Sutter (70’ Obbi Oulare), Jose Izquierdo (86’ Tuur Dierckx) – Nikola Storm (86’ Victor Vazquez)

Żółte kartki: Rusłam Rotan, Jaba Kankawa (Dnipro) oraz Obbi Oulare (Brugge)

Wynik pierwszego meczu: 0:0

Awans: Dnipro

Sport.RIRM

drukuj