fot. Paweł Skraba

Lekkoatletyka. Wygrane Fajdka i Święty w Osace, rośnie forma Guby i Haratyka

To był bardzo udany weekend dla polskich lekkoatletów. W piątek Damian Czykier wygrał silnie obsadzony bieg na 110 m przez płotki podczas mityngu w Manchesterze. Dziś w Osace zwyciężali Paweł Fajdek (rzut młotem) i Justyna Święty (400 m). W niemieckim Rehlingen drugi – na dystansie jednego okrążenia – był Jakub Krzewina.


Forma polskich lekkoatletów rośnie. Na żywo będziemy mogli zobaczyć ich w Bydgoszczy 29 maja w trakcie Europejskiego Festiwalu Lekkoatletycznego. Teraz pozostaje nam śledzić ich poczynania na świecie. W niedzielny poranek pierwsze pozytywne doniesienia dotarły do nas z Osaki. Paweł Fajdek wygrał konkurs rzutu młotem z wynikiem 78,51 m. Drugi był Węgier Bence Halasz (77,24 m), a trzeci Wojciech Nowicki (76,66 m).

W Japonii z dobrej strony pokazała się Justyna Święty. Po udanym sezonie halowym, tym razem Polka przełamuje się na otwartym stadionie. Wygrała bieg na 400 m, a jej wynik – 51,05 sek. – to trzeci rezultat w historii polskiej lekkoatletyki. Rekord kraju wciąż należy do Ireny Szewińskiej – 49,28 sek. Minimum na mistrzostwa Europy w Berlinie – obok Święty – wypełniła także Patrycja Wyciszkiewicz, która osiągnęła piąty czas biegu (52,06 sek.).

Dobrą formę na początku sezonu potwierdził Marcin Lewandowski. W rywalizacji na 800 m w Bostonie halowy wicemistrz świata na 1500 m zajął drugie miejsce. Polak uzyskał 1:46,11, a lepszy od niego okazał się tylko Kanadyjczyk Brandon McBride (1:45,18).

Kolejny krok milowy w sportowej karierze pokonała dziś Paulina Guba. Podczas mityngu w Białymstoku zawodniczka AZS-u UMCS-u Lublin pchnęła kulę na odległość 18,77 m. To jej nowy rekord życiowy i piąty wynik w historii polskiej lekkoatletyki. W trakcie rywalizacji panów przypomniał o sobie Michał Haratyk, który uzyskał 21,67 m. Polak – choć jest liderem list europejskich – nie wygrał konkursu. Rekord Ameryki Południowej pobił bowiem Brazylijczyk Darlan Romani (21,94 m).

Na zakończenie dnia dobre informacje dotarły do nas z niemieckiego Rehlingen, gdzie drugie miejsce w biegu na 400 m zajął Jakub Krzewina. Czas 46,44 sek. jest nieco gorszy od minimum PZLA (46,20). Był to jednak pierwszy start halowego mistrza świata w sztafecie w tym sezonie.

Wcześniej – dokładnie w piątek – solidnie na mityngu w Manchesterze spisał się Damian Czykier. W sprincie na 110 m przez płotki Polak uzyskał wynik 13,67 sek. Plecy zawodnika Podlasia Białystok oglądali m.in. halowy mistrz świata na 60 m ppł Andrew Pozzi czy rekordzista globu na 100 m ppł Amerykanin Aries Merritt.

Sport.RIRM

drukuj