fot. PAP/EPA

KMŚ. Real zmiażdżył meksykańskich marzycieli

Jednostronne widowisko stworzyli piłkarze Realu Madryt w swoim pierwszym starciu Klubowych Mistrzostw Świata. W marokańskim Marrakesz ofiarą Królewskich padła najlepsza drużyna strefy CONCACAF Cruz Azul.


Tegoroczna forma podopiecznych Carlo Ancelottiego nie daje wielkich nadziei na końcowy sukces żadnemu z pozostałych zespołów. Ich dzisiejsi rywale pokonali w ćwierćfinale Sydney Wanderers, jednak w starciu z triumfatorami Champions League byli już bezradni.

FIFA Club World Cup 2014Los Blancos bliscy objęcia prowadzenia byli już w 3. minucie. Dośrodkowanie Daniela Carvajala głową zgrał Karim Benzema, a uderzenie z najbliższej odległości Cristiano Ronaldo zdołał obronić Jose de Jesus Corona. Golkiper Azul nie przysłużył się swoim kolegom chwilę później. Z narożnika boiska zacentrował Toni Kroos, a piłkę w siatce umieścił Sergio Ramos. Po przeciwnej stronie boiska bardzo aktywny był Joao Rojas, który kilkukrotnie poradził sobie z Marcelo. Zabawa w pamiętną bramkę Thierry’ego Henry’ego zdecydowanie przerastała piłkarskie umiejętności Ekwadorczyka. Niepowodzeniem zakończyły się próby Isco i Karima Benzemy. Francuz w kolejnej akcji mógł jednak cieszyć się z gola, wykorzystując fantastyczny rajd Daniela Carvajala. Meksykanie swoją najlepszą okazję do zdobycia kontaktowej bramki mieli w 40. minucie. W szesnastce faulowany przez Ramosa był Mariano Pavone. Futbolówkę na jedenastym metrze ustawił Gerardo Torrado, ale jego strzał zdołał wybronić Iker Casillas.

FIFA Club World Cup 2014Na otwarcie drugiej połowy przypomniał o sobie niezawodny tercet „BBC”. Benzema dograł do Ronaldo, po którego zagraniu do siatki trafił Gareth Bale. Po chwili Walijczyk po raz drugi pokonał golkipera Cruz Azul, jednak tym razem znajdował się na pozycji spalonej, co zdołał wychwycić arbiter. W 66. minucie groźnie z dystansu przymierzył Pablo Barrera, a piłka na jego nieszczęście odbiła się tylko od słupka. Chwilę później indywidualną akcją popisał się Isco. Po serii zwodów Hiszpan uderzył zza pola karnego, nie dając Coronie najmniejszych szans. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Real zagrał pewnie, efektownie i co najważniejsze efektywnie, triumfując ostatecznie 4:0.

W finale przeciwnikiem Królewskich będzie lepszy z pary Auckland – San Lorenzo. Mecz zaplanowano na jutro na godz. 20.30.

***

Cruz Azul – Real Madryt 0:4 (0:2)
– S. Ramos 15’ K. Benzema 36’ G. Bale 50’ Isco 72’

Cruz Azul: Corona – Flores, Rodriguez, Dominguez, Pinto – Bernardello, Torrado, Formica, Gimenez (65’ Fabian) – Rojas, Pavone (65’ Barrera).

Real Madryt: Casillas – Carvajal, Pepe, Ramos (65’ Varane), Marcelo – Kroos (73’ Khedira), Illarramendi, Isco (76’ Jese) – Bale, Benzema, Ronaldo.

Żółta kartka: Sergio Ramos (Real).

Sport/RIRM

drukuj