fot. PAP/EPA

J. Brzęczek: Na dziś atmosfera wokół kadry nie jest dobra, ale patrząc na historię – w takich momentach jesteśmy najbardziej niebezpieczni

Od dłuższego czasu los nas nie oszczędzał. Kontuzje zawodników spowodowały, że nie graliśmy dotąd w optymalnym zestawieniu. […] Oczywiście na dziś atmosfera wokół kadry nie jest dobra, ale patrząc na historięw takich momentach jesteśmy najbardziej niebezpieczni mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej trener białoczerwonych Jerzy Brzęczek.


Szkoleniowiec reprezentacji Polski o problemach personalnych w drużynie:

Od dłuższego czasu los nas nie oszczędzał. Kontuzje zawodników zwłaszcza tych z linii defensywy spowodowały, że nie graliśmy dotąd w optymalnym zestawieniu. Na pewno brak Roberta Lewandowskiego jest dużą stratą, ale mam nadzieję, że nieobecność największej gwiazdy kadry będzie takim momentem, w którym drużyna pokaże swoje umiejętności.

O sytuacji sportowej swojego zespołu:

Nie traktuje tego meczu jako ten, który jest najważniejszy. Oczywiście na dziś atmosfera wokół kadry nie jest dobra, ale patrząc na historięw takich momentach jesteśmy najbardziej niebezpieczni. Jestem spokojny o to, że będzie to drużyna, która zaprezentuje swoją jakość. W tym momencie najważniejszą rzeczą, jaką musimy zachować, jest cierpliwość i spokój.

O potencjale reprezentacji Polski:

Nie stać nas na rewolucję, przechodzimy raczej ewolucję. Wszyscy, którzy interesują się polską piłką, zdają sobie sprawę, jaki obecnie mamy potencjał. Na pewno zastąpienie takich zawodników, jak choćby Łukasz Piszczek, nie będzie proste, bo tacy piłkarzeświatowej klasynie rodzą się u nas codziennie. W moim odczuciu jest jednak grupa młodych graczy, która przy dobrym zarządzaniu może nam dać dużo radości.

O najbliższym rywalu:

O sile reprezentacji Portugalii najlepiej świadczy fakt, że mimo braku swojej największej gwiazdy [Cristiano Ronaldo przyp. red.], potrafiła wygrać grupę i awansować do turnieju finałowego Ligi Narodów. Nasi wtorkowi rywale mają olbrzymi luksus. Na pewno nie możemy liczyć na to, że w którymś momencie meczu mogą nam odpuścić. Musimy zachować cierpliwość, być spokojni i dać z siebie wszystko.

Mecz Portugalia – Polska, który zakończy zmagania w grupie 3 Dywizji A Ligi Narodów, zostanie rozegrany we wtorek (20 listopada) o godzinie 20:45 na Estadio Dom Afonso Henriques w Guimaraes. Głównym sędzią spotkania będzie Rosjanin Siergiej Karasiew.

Sport.RIRM

drukuj