fot. PAP/Leszek Szymański

„Gramy fair” – zainaugurowano kampanię walki z dopingiem

Polska rusza z kolejnym programem walki z dopingiem. Dziś – przy udziale ministra sportu Witolda Bańki – zainaugurowana została kampania pod hasłem „Gramy fair”.


Kampania ma zasięg ogólnopolski – mówi dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski.

– Idea kampanii polega na tym, żeby chronić zdrowie zawodników – zaznacza Michał Rynkowski.

Po pierwsze – zdrowie, po drugie – świadomość – tłumaczy Piotr Należyty z PGNiG Superligi.

– Drugi kierunek, myślę, że jeszcze bardziej istotny, jest uświadomienie sobie, w jaki sposób można w ogóle narazić się na doping – wskazuje Piotr Należyty.

To środowisko piłki ręcznej jest inicjatorem kampanii. W ramach akcji POLADA, czyli Polska Agencja Antydopingowa, przeprowadzi szkolenia dla blisko 320 zawodników z 14 klubów Superligi. Działania obejmą także tysiące dzieci. To rdzeń całej kampanii. Drugim filarem są działania informacyjne w mediach.

– Za pomocą też różnego rodzaju platform społecznościowych. Także będziemy realizować kampanię medialną w metrze i na nośnikach bilboardowych – zwraca uwagę Michał Rynkowski.

Ambasadorami akcji zostali wybitni polscy sportowcy – tłumaczy dziennikarz „Przeglądu Sportowego” Michał Pol.

– Jan Blachowicz, Angelika Cichocka, Michał Daszek, Joanna Jędrzejczyk, Marcin Lewandowski, Tomasz Majewski, Arkadiusz Malarz, Arkadiusz Moryto, Monika Pyrek, Wojciech Włodarczyk, Andrzej Wrona oraz Luiza Złotkowska – wymienia Michał Pol.

To pierwsza taka akcja w Polsce na taką skalę – podkreśla minister sportu Witold Bańka.

– Dzisiaj Polska jest jednym z liderów polityki antydopingowej na świecie i jestem przekonany, że też poprzez tego rodzaju akcje, akcje edukacyjne, pokazujemy, że skuteczna polityka antydopingowa jest możliwa – zaznacza szef resortu.

Polska chce narzucać tempo w globalnym wyścigu z dopingiem.

– Niestety przemysł dopingowy, jest przemysłem bardzo innowacyjnym, jest przemysłem, który cały czas się rozwija – dodaje Witold Bańka.

Dlatego odpowiedzią może być tylko większa liczba kontroli i większy budżet na politykę walki z dopingiem. Z takim programem minister Witold Bańka ubiega się o stanowiska szefa Światowej Agencji Antydopingowej.

TV Trwam News/Sport.RIRM

drukuj