fot. twitter.com/WilliamsRacing

Formuła 1. Williams wreszcie wyjechał na tor

George Russell był  najwolniejszym kierowcą na torze w trakcie trzeciego dnia testów Formuły 1 w Barcelonie. Williams wciąż walczy z czasem. Jutro za kierownicą usiądzie Robert Kubica.


Williams – jako jedyny zespół – przez pierwsze dwa dni przedsezonowych testów nie był w stanie wyjechać na tor. Bolid FW42 dopiero dziś dotarł do Barcelony. Stąd z jazdy musiał zrezygnować Robert Kubica. Chwilę testował za to George Russell. Brytyjczyk przejechał 23 okrążania i miał wynik o blisko 8 sekund gorszy od najszybszego dziś Daniiła Kwiata.

„Popełniliśmy błąd, nie przygotowując na czas bolidu, ale nasz team nie jest w rozsypce” – tak opóźnienia komentuje szefowa zespołu Claire Williams.

Pod znakiem zapytania – na skutek opóźnień – stoi przyszłość Paddy’ego Lowe’a. Dopiero jutro samochód Williamsa będzie w pełni gotowy na testy. Z garażu wyjedzie Robert Kubica.

Sport.RIRM

drukuj