fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. Remis i awans Portugalii, waleczny Iran poza burtą

Reprezentacja Portugalii zremisowała z Iranem 1:1 i tym samym awansowała z drugiego miejsca w grupie B do fazy pucharowej mistrzostw świata w Rosji. Z turniejem pożegnali się Persowie, którzy jednak pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie.


Niespodziewanie w ostatnim meczu grupy B reprezentacja Iranu walczyła z Portugalią o awans do fazy pucharowej. Wcześniej obie ekipy na mistrzostwach świata rywalizowały ze sobą tylko raz. W 2006 roku drużyna ze Starego Kontynentu wygrała 2:0 po golach Deco i Cristiano Ronaldo, dla którego było to pierwsze w karierze trafienie na mundialu.

Od początku spotkania Portugalczycy przejęli inicjatywę. Joao Mario odegrał z pierwszej piłki do Cristiano Ronaldo. Napastnik wbiegł w pole karne i uderzył po krótkim słupku, ale Alireza Beiranvand nie dał się zaskoczyć. Pomocnik West Ham United już w 9. minucie mógł otworzyć wynik meczu. Po nieporozumieniu irańskiej defensywy futbolówka spadła pod nogi skrzydłowego, który jednak nie trafił w bramkę.

Zawodnicy Fernando Santosa starali się konstruować kolejne akcje ofensywne, jednak nie mogli znaleźć sposobu na rywali. Ci natomiast spróbowali zaskoczyć piłkarzy z Półwyspu Iberyjskiego z rzutu wolnego, lecz kombinacyjne rozegranie stałego fragmentu gry i „główka” Saeida Ezatolahia nie przyniosła oczekiwanych skutków. Tuż przed przerwą Adrien Silva zagrał do Ricardo Quaresmy. Ten zbiegł z prawej strony boiska bliżej środka „szesnastki” i przymierzył zewnętrzną częścią stopy, dając prowadzenie Portugalii.

W drugiej odsłonie arbiter bardzo szybko musiał skorzystać z pomocy VAR-u. Po analizie wideo sędzia wskazał na wapno po faulu na Cristiano Ronaldo. Warto przy tym odnotować, że podczas mundialu w Rosji był to już 19. podyktowany rzut karny, co jest najwyższym wynikiem w historii mistrzostw świata. Do wykonania „jedenastki” podszedł sam poszkodowany. Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki strzelił w prawy dolny róg, co wyczuł Alireza Beiranvand, dzięki czemu wynik wciąż nie ulegał zmianie.

Irańczycy się nie poddawali. W 72. minucie Saman Ghoddos oddał mocne uderzenie z dystansu, ale piłka minęła słupek. Chwilę później doszło do kontrowersji. Sardar Azmoun padł w polu karnym rywali, ale sędzia nie skorzystał nawet z systemu VAR, co wywołało spory sprzeciw wśród piłkarzy i sztabu szkoleniowego ekipy z Bliskiego Wschodu. W doliczonym czasie gry prowadzący spotkanie Enrique Caceres ponownie skorzystał z pomocy powtórek wideo i podyktował rzut karny dla Iranu. Karim Ansarifard przymierzył pod poprzeczkę i doprowadził do wyrównania.

Podbudowani zdobytym golem podopieczni Carlosa Queiroza ponownie ruszyli do ataku. Vahid Amiri otrzymał świetne podanie i znalazł się w sytuacji sam na sam z Rui Patricio. Piłkę umieścił jednak jedynie w bocznej siatce, czym zaprzepaścił szanse swojej reprezentacji na udział w kolejnej fazie mistrzostw świata.

Remis sprawił, że Portugalczycy zmagania w grupie B zakończyli na drugim – premiowanym awansem – miejscu, przez co w 1/8 finału zmierzą się z Urugwajem. Iran natomiast, z zaledwie jednym punktem straty do drużyny Fernando Santosa, zajął trzecią pozycję w stawce i pożegnał się z turniejem w Rosji.

***

Iran Portugalia 1:1 (0:1)
Karim Ansarifard 90’(k.) – Ricardo Quaresma 45′

Iran: Alireza Beiranvand – Ramin Rezaelan, Majid Hosseini, Morteza Pouraliganji, Ehsan Hajsafi (57′ Milad Mohammadi) – Omid Ebrahimi, Saeid Ezatolahi (76′ Karim Ansarifard), Alireza Jahanbakhsh (70′ Saman Ghoddos) – Vahid Amiri, Mehdi Taremi – Sardar Azmoun

Portugalia: Rui Patricio – Cedric Soares, Pepe, Jose Fonte, Raphael Guerreiro – William Carvalho, Adrien Silva – Ricardo Quaresma (70′ Bernardo Silva), Joao Mario (84′ Joao Moutinho) – Andre Silva (95′ Goncalo Guedes), Cristiano Ronalo

Żółte kartki: Ehsan Hajsafi, Sardar Azmoun (Iran) oraz Raphael Guerreiro, Ricardo Quaresma, Cristiano Ronaldo, Cedric Soares (Portugalia)

Sport.RIRM

drukuj