fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. D. Deschamps: Jestem bardzo dumny z moich piłkarzy

Może nie zrobiliśmy wszystkiego dobrze, ale najważniejsze, że awansowaliśmy. Gol zdobyty na początku drugiej połowy ułatwił nam zadanie. […] Jestem bardzo dumny z moich zawodników. Dawno nie czuliśmy się tak zjednoczeni w drodze do wspólnego celu mówił tuż po meczu Francja Belgia selekcjoner Trójkolorowych Didier Deschamps.


Reprezentacja Francji po raz trzeci w historii zagra w finale mistrzostw świata. Stało się tak dzięki wygranej z Belgią 1:0. Bohaterem Trójkolorowych został Samuel Umtiti, który w 51. minucie wykorzystał centrę Antoine’a Griezmanna z rzutu rożnego i głową posłał piłkę do bramki Belgów. [więcej tutaj]

Może nie zrobiliśmy wszystkiego dobrze, ale najważniejsze, że awansowaliśmy. Gol zdobyty na początku drugiej połowy ułatwił nam zadanie. Warto zaznaczyć, że został on strzelony przez obrońcę. Na boisku byliśmy drużyną, która kontrolowała to, co się działo. Z odpowiednim nastawieniem umysłu możemy przenosić góry i na razie to nam się udaje – zaznaczył Didier Deschamps.

Selekcjoner Francuzów nie omieszkał pochwalić swoich podopiecznych nie tylko za półfinał, ale też za całą dotychczasową postawę na rosyjskich boiskach.

Jestem bardzo dumny z moich zawodników. Są młodzi, ale pokazali charakter i siłę mentalną. Udowodnili już teraz, że na kolejnym turnieju będą nawet jeszcze silniejsi. […] Dawno nie czuliśmy się tak zjednoczeni w drodze do wspólnego celu. Takie właśnie podejście doprowadziło nas do finału. Dla wielu z nas to już jest na ten moment największy sukces w karierze – podkreślił opiekun Trójkolorowych.

Jeśli w niedzielę Francja sięgnie po złoto, Didier Deschamps może zostać trzecim człowiekiem w historii, który zdobył mistrzostwo świata jako piłkarz i trener. Wcześniej tej sztuki dokonali Brazylijczyk Mario Zagallo (1958, 1962, 1970) oraz Niemiec Franz Beckenbauer (1974, 1990).

Sport.RIRM

drukuj