fot. PAP/EPA

EuroBasket 2015. Horror w końcówce i drugie zwycięstwo Polaków!

Dobra postawa Adama Waczyńskiego i Marcina Gortata zapewniła reprezentacji Polski drugie zwycięstwo na mistrzostwach Europy koszykarzy. Biało-czerwoni pokonali Rosjan 82:79 (19:22, 23:18, 18:16, 22:23).


Przed spotkaniem trudno było wskazać faworyta. Odarta z wielkich gwiazd reprezentacja Rosji nie prezentowała tego samego poziomu, który pozwolił jej w 2012 roku sięgnąć po medal igrzysk olimpijskich. Szczególnie odczuwalny jest brak Andrieja Kirilenki, wybieranego niegdyś na MVP Euroligi czy uczestnika meczu gwiazd NBA.

FIBA EuroBasket 2015Od początku pojedynku bardzo aktywny był Adam Waczyński, który skutecznym rzutem z dystansu odpowiedział na otwierającą wynik „trójkę” Igora Wialcewa. Gdy polski rzucający powtórzył ten wynik chwilę później, a z kontry wsadem popisał się Mateusz Ponitka, przewaga biało-czerwonych wzrosła do 5 punktów (10:5). Ambitna gra Polaków nie wystarczyła – pierwszą kwartę minimalnie wygrali rywale, a to za sprawą celnych prób Dmitrija Chwostowa i Andrieja Zubkowa (19:22).

Kiedy na początku kolejnej odsłony dwa punkty zdobył Zubkow, przewaga Rosjan wzrosła do 7 oczek. To tylko rozzłościło podopiecznych Mike’a Taylora, którzy odpowiedzieli dwoma „trójkami”. Gdy pod koszem trafił Przemysław Karnowski, trener rywali był zmuszony poprosić o czas (33:30). Od tego momentu kibice zgromadzeni w hali w Montpellier byli świadkami bardzo wyrównanego pojedynku. Dzięki punktom A. J. Slaughtera i Adama Waczyńskiego obie reprezentacje opuszczały parkiet przy wyniku 42:40 dla Polski.

FIBA EuroBasket 2015 FIBA EuroBasket 2015

Po powrocie na boisku przy stanie 48:48 przestój zanotowali Rosjanie. Rozszalał się wtedy Mateusz Ponitka, dzięki któremu nasi koszykarze objęli ośmiopunktowe prowadzenie (56:48). Przed decydującą kwartą przewaga biało-czerwonych zmalała do 4 oczek. W ostatniej odsłonie skuteczni byli Karnowski, Waczyński i Gortat, a starta rywali oscylowała w granicach 7-9 punktów. Groźnie zrobiło się dopiero w końcówce. „Trójka” Chwostowa w połączeniu z faulem na Witaliju Fridzonie zagwarantowała polskim kibicom horror w końcówce. Ostatecznie niecelny rzut z dystansu, równo z syreną, pogrzebał szanse brązowych medalistów olimpijskich na odniesienie sukcesu.

FIBA EuroBasket 2015Spośród podopiecznych Mike’a Taylora wyróżnili się Adam Waczyński (23 pkt.) i Marcin Gortat (18). Biało-czerwoni, mimo świetnych warunków fizycznych, nieoczekiwanie przegrywali walkę pod tablicami, pozwalając Rosjanom na 17 zbiórek w ataku. W ekipie rywali najlepsze wrażenie sprawiał Andriej Zubkow – autor 21 oczek. Jutro przed Polakami arcytrudne zadanie – zagramy bowiem z obrońcami tytułu Francuzami.

* * *

Polska – Rosja 82:79 (19:22, 23:18, 18:16, 22:23)

Polska: Adam Waczyński 23, Marcin Gortat 18, Mateusz Ponitka 10, Przemysław Karnowski 8, A. J. Slaughter 7, Łukasz Koszarek 5, Aaron Cel 4, Karol Gruszecki 3, Przemysław Zamojski 3, Damian Kulig 1, Aleksander Czyż, Robert Skibniewski

Rosja: Andriej Zubkow 21, Andriej Woroncewicz 12, , Dmitrij Chwostow 11, Siergiej Monia 8, Witalij Fridzon 8, Igor Wialcew 7, Nikita Kurbanow 7, Rusłan Patejew 2, Siemion Antonow 2, Anton Ponkraszow 1, Andriej Desiatnikow, Jewgienij Baburin

Sport.RIRM

drukuj