fot. PAP/EPA

Euro 2016. Francja – Rumunia, czyli piłkarskie święto czas zacząć!

Już za kilka godzin na stadionie Saint-Denis zabrzmi pierwszy gwizdek podczas XV mistrzostw Europy w piłce nożnej. W finałowym turnieju zagrają aż 24 drużyny. Na „dzień dobry” gospodarze mistrzostw, czyli Francuzi, podejmą Rumunię. Kibice Trójkolorowych liczą na wygraną, chociaż należy pamiętać, że organizatorom turnieju zwycięstwa na inaugurację przychodzą z dużą trudnością.


Bilans bezpośrednich spotkań

France trainingDo tej pory obie drużyny mierzyły się ze sobą piętnaście razy. Siedmiokrotnie wygrywali Francuzi, pięć spotkań kończyło się podziałem punktów, zaś trzy razy triumfowali Rumuni. W mistrzostwach Europy Francja z Rumunią rywalizowały dwukrotnie. Na Euro 1996 w Anglii – w meczu fazy grupowej – Trójkolorowi zwyciężyli 1:0 po trafieniu Christophe’a Dugarry’ego. Podczas turnieju w Austrii i Szwajcarii obie ekipy ponownie zmierzyły się w fazie grupowej. Tym razem jednak padł bezbramkowy remis. Po raz ostatni Francja zagrała z Rumunią w 2011 roku w Bukareszcie, w spotkaniu eliminacji mistrzostw Europy 2012. To starcie również zakończyło się podziałem punktów.

Droga do Euro

Romania trainingFrancuzi – jako gospodarz turnieju – nie musieli występować w kwalifikacjach. W tym czasie rozgrywali mecze towarzyskie. Większość z nich kończyli zwycięstwami. Podopieczni Didiera Deschampsa potrafili ograć m.in. Niemcy, Portugalię czy Holandię. Z drugiej strony przydarzyła im się jednak porażka z Albanią. Rumunia awansowała na Euro 2016 dzięki zajęciu drugiego miejsca w grupie F. Tricolorii nie przegrali żadnego meczu eliminacyjnego, pięć wygrywając i pięć remisując. Przełożyło się to na 20 punktów. Lepsi w stawce okazali się tylko Irlandczycy z Północy. Podopieczni Anghela Iordanescu wyprzedzili Węgrów, Finów, reprezentantów Wysp Owczych oraz Greków. Co istotne, Rumunii stracili w eliminacjach tylko dwa gole.

Forma w 2016 roku

Francuzi w bieżącym roku rozegrali cztery spotkania towarzyskie. Wszystkie z nich wygrali. Pokonali kolejno: 3:2 Holandię, 4:2 Rosję, 3:2 Kamerun oraz 3:0 Szkocję. Rumunia w tym roku pięciokrotnie grała towarzysko. Pokonała 5:1 Gruzję oraz 1:0 Litwę, zremisowała 1:1 z DR Konga oraz Hiszpanią i przegrała 3:4 z Ukrainą.

Cele w turnieju

France trainingReprezentacja Francji uważana jest za jednego z głównych faworytów do wygranej w całym turnieju. Ostatni triumf Trójkolorowych miał miejsce podczas mistrzostw Europy w 2000 roku. W futbolu to długi okres. Wówczas we francuskim zespole grał Didier Deschapms, który marzy o powtórzeniu tego sukcesu w roli selekcjonera reprezentacji. Rumunię z pewnością stać na wyjście z grupy, być może nawet z drugiego miejsca. Na papierze wydaje się być mocniejsza od Albanii, a dzięki dobrej defensywie może nawiązać walkę ze Szwajcarią. Wydaje się jednak, że ćwierćfinał to dla Rumunów nieco zbyt wysokie progi.

Wyjściowe ustawienie

Romania trainingW dzisiejszym meczu Francuzi wyjdą najprawdopodobniej w ustawieniu 1-4-3-3. W bramce pewne miejsce ma Hugo Lloris. Wobec absencji Aymerica Laporte i Raphaela Varane’a podstawową parę stoperów powinni stworzyć Adil Rami i Laurent Koscielny. Siłą Francuzów mogą być skrzydła, na których zagrają Antoine Griezmann oraz Dimitri Payet. Rumunia najprawdopodobniej postawi na system 1-4-2-3-1. Najmocniejszą formacją wydaje się defensywa z Ciprianem Tatarusanu (w bramce) oraz Razvanem Ratem i Vladem Chirichesem. Gorzej wygląda sytuacja w ofensywie, gdzie brakuje wielkich gwiazd, ale być może to okaże się zaskoczeniem dla gospodarzy turnieju.

* * *

Mistrzostwa Europy 2016 – Grupa A (1. kolejka)
Francja – Rumunia, 10.06.2016 (godz. 21:00), Stade de France w Paryżu (Saint-Denis)

Przewidywane składy:

Francja: Hugo Lloris – Patrice Evra, Laurent Koscielny, Adil Rami, Bacary Sagna – Blaise Matuidi, N’Golo Kante, Paul Pogba – Dimitri Payet, Olivier Giroud, Antoine Griezmann

Rumunia: Ciprian Tatarusanu – Razvan Rat, Dragos Grigore, Vlad Chiriches, Cristian Sapunaru – Mihai Pintilii, Ovidiu Hoban – Bogdan Stancu, Nicolae Stanciu, Gabriel Torje – Florin Andone

Sport.RIRM

drukuj