fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

El. MŚ 2018. Przed Polakami trudne starcie w Bukareszcie

Siedem punktów to dorobek piłkarskiej reprezentacji Polski po trzech seriach spotkań w ramach eliminacji do mistrzostw świata w 2018 roku. Kolejnym rywalem białoczerwonych będą Rumunii, którzy do tej pory zgromadzili pięć oczek. Kibice nad Wisłą liczą na wygraną podopiecznych Adama Nawałki w Święto Niepodległości, choć nie będzie to łatwe zadanie.


Polscy piłkarze póki co w eliminacjach do mundialu w Rosji nie ponieśli porażki. Na ten bilans składa się wyjazdowy remis z Kazachstanem (2:2) oraz zwycięstwa na własnym terenie z Danią (3:2) oraz Armenią (2:1). Mimo ostatnich wygranych, niepokój wzbudził zwłaszcza występ biało-czerwonych przeciwko Ormianom. Podopieczni Adama Nawałki zagrali bardzo słabo, ale na szczęście w ostatniej akcji spotkania wyrwali trzy punkty rywalom. Rumuni eliminacje do MŚ rozpoczęli od domowego remisu z Czarnogórą (1:1). Następnie zawodnicy Christopha Dauma rozgromili na wyjeździe Armenię (5:0), by stracić dwa oczka w starciu z Kazachstanem (0:0) w Astanie. Obecnie Rumunia zajmuje trzecie miejsce w tabeli eliminacyjnej grupy E, o jedną pozycję niżej niż nasza drużyna narodowa.

Reprezentacja Rumunii swoje najlepsze rezultaty osiągała w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Za największe Florin Andoneosiągnięcie Tricolorii należy uznać ćwierćfinał mistrzostw świata w 1994 roku. Rumunia w drodze do czołowej ósemki tego turnieju wyeliminowała m.in. Argentynę. Cztery lata później na mundialu we Francji Gheorghe Hagi i spółka zaszli do 1/8 finału, a w 2000 roku – podczas Euro w Holandii i Belgii – do ćwierćfinału. Po tej ostatniej imprezie nastąpił okres posuchy w rumuńskim futbolu. Kadra ani razu nie awansowała w tym czasie do mistrzostw świata, zaś na mistrzostwach Europy wystąpiła dwa razy – w 2008 oraz 2016 roku, w każdym przypadku kończąc rywalizację po fazie grupowej. W najnowszym rankingu FIFA Rumunii sklasyfikowani są na 34. miejscu.

stadionW obecnym zespole naszych dzisiejszych rywali trudno szukać zawodników klasy Hagiego czy Dana Petrescu. Tricolorii mają jednak w składzie graczy, którzy występują w solidnych europejskich klubach. W bramce trener Daum może postawić na golkipera Fiorentiny Cipriana Tatarusanu. Piłkarzem Napoli jest stoper Vlad Chiriches. W Anderlechcie Bruksela występują pomocnicy Alexandru Chipciu oraz Nicolaie Stanciu. Zawodnikiem Deportivo La Coruna jest natomiast napastnik Florin Andone.

Bilans spotkań Polski z Rumunią jest bardzo niekorzystny dla naszej kadry. Obie drużyny zmierzyły się ze sobą do tej Adam Nawa³kapory trzydzieści pięć razy. Biało-czerwoni wygrali zaledwie pięciokrotnie, szesnaście razy padł remis, zaś czternaście meczów zakończyło się triumfami Tricolorii. Warto jednak zauważyć, że aż trzydzieści dwa spotkania było pojedynkami tylko o charakterze towarzyskim. Optymistycznie prezentuje się ostatni wynik starcia Polaków z Rumunami. W 2013 roku w Maladze biało-czerwoni zwyciężyli aż 4:1, a dwa gole zdobył Łukasz Teodorczyk, który jest również w kadrze na starcie w Bukareszcie. Z obecnych reprezentantów Polski w tamtym meczu zagrali również m.in. Artur Jędrzejczyk, Paweł Wszołek i Tomasz Jodłowiec.

W związku z brakiem kontuzjowanego Arkadiusza Milika, trener Adam Nawałka prawdopodobnie postawi na system 1-4-2-3-1. Alternatywą jest ustawienie w parze z Robertem Lewandowskim Łukasza Teodorczyka, ale taki wariant nie sprawdził się w konfrontacji z Armenią. W przypadku gry z pięcioma zawodnikami w drugiej linii prawdopodobnie do pierwszego składu wskoczy Karol Linetty lub Krzysztof Mączyński, gdyż pozycja Piotra Zielińskiego i Grzegorza Krychowiaka wydaje się niepodważalna. Po kontuzji do kadry wrócił również Michał Pazdan i to raczej on wystąpi na środku defensywy z Kamilem Glikiem. W takim wypadku po raz pierwszy od spotkania z Portugalią obrona zagra w identycznym zestawieniu, jak podczas Euro 2016 we Francji. To może być receptą na skuteczne zabezpieczenie się pod własną bramką.

***

Eliminacje mistrzostw świata 2018 grupa E:
Rumunia – Polska, 11.11.2016 (godz. 20:45), Arena Nationala w Bukareszcie

Przewidywane składy:

Rumunia: Ciprian Tatarusanu – Romario Benzar, Vlad Chiriches, Dragos Grigore, AlinTosca – Ovidiu Hoban, Razvan Marin – Adrian Popa, Nicolae Stanciu, Alexandru Chipciu – Florin Andone

Polska: Łukasz Fabiański – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk – Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki – Robert Lewandowski

Sport.RIRM

drukuj