fot. PAP/Artur Reszko

Ekstraklasa. W Białymstoku miał być hit – wyszedł kit

Bez gola po bardzo słabej grze zakończył się mecz 34. kolejki w ramach grupy mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy pomiędzy Jagiellonią Białystok a Legią Warszawa. Z takiego wyniku najbardziej ucieszył się Lech Poznań, który swoje spotkanie w tej serii gier również bezbramkowo zremisował.


Jagiellonia w ostatnim czasie radziła sobie słabo. Ekipa z Białegostoku w trzech ostatnich potyczkach w lidze wygrała tylko raz. Po zmianie trenera odżyła natomiast Legia. Stołeczny zespół wygrał Puchar Polski, a dodatkowo awansował na pozycję lidera Ekstraklasy, wygrywając dwa ostatnie spotkania. Starcie w Białymstoku miało ogromne znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo Polski. Kibice spodziewali się więc emocjonującego widowiska.

O pierwszych dwudziestu minutach meczu można powiedzieć jedynie tyle, że się odbyły. Żadna z drużyn nie zaprezentowała ciekawszych zagrań. Dominowała fizyczna walka o zdobycie środka pola. W 23. minucie po dwójkowej akcji Romana Bezjaka z Sebastianem Świderskim na strzał z dystansu zdecydował się ten pierwszy, jednak futbolówka poszybowała wysoko w trybuny. W 35. minucie celnie na bramkę gości po dośrodkowaniu Łukasza Burligi główkował Karol Świderski, jednak uczynił to zbyt lekko, aby pokonać Arkadiusza Malarza. To były jedyne warte odnotowania okazje bramkowe w pierwszej połowie meczu.

Na kolejną groźną sytuację kibice w Białymstoku musieli czekać aż do 60. minuty. Tym razem blisko gola była Legia, a konkretnie Domagoj Antolić, który po próbie wybicia piłki przez Ivana Runje w taki sposób zblokował ją, że ta prawie wpadła do bramki gospodarzy. W 88. minucie rzut wolny dla Jagiellonii wykonywał Guilherme, jednak przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry po wybiciu piłki przez gości trafiła ona do Bartosza Kwietnia, który uderzył z bez przyjęcia, jednak kopnął ponad bramką Malarza. Po tej akcji sędzia zakończył spotkanie.

Po podziale punktów Legia pozostała liderem rozgrywek. Stołeczny zespół ma o dwa oczka więcej niż drugi w ligowej tabeli Lech Poznań. Jagiellonia nadal zajmuje trzecie miejsce w stawce.

***

Jagiellonia Białystok Legia Warszawa 0:0

Jagiellonia: Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Nemanja Mitrović, Ivan Runje, Guilherme Sitya – Piotr Wlazło – Przemysław Frankowski (90′ Dejan Lazarević), Martin Pospisil, Arvydas Novikovas (80′ Bartosz Kwiecień) – Karol Świderski (67′ Cillian Sheridan), Roman Bezjak

Legia: Arkadiusz Malarz – Marko Vesović, Inaki Astiz, Michał Pazdan, Adam Hlousek – William Remy, Domagoj Antolić – Michał Kucharczyk (80′ Eduardo da Silva), Sebastian Szymański, Kasper Hamalainen (72′ Miroslav Radović) – Jarosław Niezgoda (46′ Chris Philipps)

Żółte kartki: Roman Bezjak (Jagiellonia) oraz Adam Hlousek, Inaki Astiz, Chris Philipps (Legia)

Sport.RIRM

drukuj