fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Ekstraklasa. Sześć goli w Poznaniu i niespodziewany triumf Górnika

Lech Poznań stracił fotel lidera Lotto Ekstraklasy. Podopieczni trenera Nenada Bjelicy przegrali na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 2:4 i wobec piątkowej wygranej Legii Warszawa spadli na drugą pozycję w ligowej tabeli.


Kolejorz od pierwszego gwizdka sędziego przejął inicjatywę na boisku i wydawało się, że tylko kwestią czasu będzie, kiedy obejmie prowadzenie. Ku zaskoczeniu wszystkich, to jednak Górnik w 18. minucie mógł cieszyć się z gola. Rafał Kurzawa zagrał piłkę w pole karne, gdzie dużo miejsca i przestrzeni miał Mateusz Wieteska, a ten mocnym uderzeniem nie dał najmniejszych szans Matusowi Putnocky’emu.

Lech jeszcze na dobre nie otrząsnął się po tym zdarzeniu, a kilkanaście minut później przegrywał już 0:2. Tym razem w radość kibiców z Zabrza wprawił Mateusz Wieteska, który z najbliższej odległości dobił futbolówkę po strzale Szymona Żurkowskiego zza „szesnastki”.

Po zmianie stron kanonada na gospodarzach trwała w najlepsze. W 68. minucie Rafał Kurzawa wznowił grę z autu, żaden z zawodników Kolejorza nie zdołał wybić piłki, na czym skrzętnie skorzystał Szymon Matuszek. Pomocnik zabrzan uprzedził wybiegającego z bramki Matusa Putnocky’ego, a następnie skierował futbolówkę do siatki.

Losy meczu definitywnie zostały rozstrzygnięte chwilę później. Podobnie jak przy drugim golu, ze skuteczną dobitką pospieszył Damian Kądzior i w tym momencie stało się jasne, że komplet punktów zabiorą ze sobą przyjezdni.

W ostatnim kwadransie spotkania miejscowych stać było jeszcze na częściowe zmazanie plamy, zmniejszając rozmiary porażki do dwóch trafień. Najpierw na listę strzelców wpisał się Ołeksij Chobłenko, który „główką” wykorzystał centrę Macieja Makuszewskiego, zaś w doliczonym czasie gry – po dośrodkowaniu Kamila Jóźwiaka w pole karne – wynik na 2:4 uderzeniem przewrotką ustalił Maciej Gajos.

Tym samym Lech stracił pozycję lidera ligowej tabeli na rzecz Legii Warszawa i do aktualnego mistrza Polski traci obecnie dwa oczka. Górnik natomiast umocnił się na piątym miejscu, ale ma tyle samo punktów w dorobku, co czwarta Wisła Płock.

***

Lech Poznań – Górnik Zabrze 2:4 (0:2)
Ołeksij Chobłenko 75′ Maciej Gajos 90′ – Marcin Urynowicz 18′ Mateusz Wieteska 35′ Szymon Matuszek 68′ Damian Kądzior 73′

Lech: Matus Putnocky – Mario Situm, Emir Dilaver, Nikola Vujadinović, Wołodymyr Kostewycz – Łukasz Trałka, Maciej Gajos – Tymoteusz Klupś (46′ Ołeksij Chobłenko), Radosław Majewski (73′ Maciej Makuszewski), Kamil Jóźwiak – Christian Gytkjaer

Górnik: Tomasz Loska – Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz (90′ Adam Wolniewicz) – Damian Kądzior, Szymon Żurkowski, Szymon Matuszek, Rafał Kurzawa – Marcin Urynowicz (87′ Michał Koj), Daniel Smuga (80′ Dariusz Pawłowski)

Żółte kartki: Radosław Majewski, Nikola Vujadinović, Emir Dilaver (Lech) oraz Paweł Bochniewicz, Mateusz Wieteska, Adrian Gryszkiewicz, Tomasz Loska (Górnik)

Sport.RIRM

drukuj