fot. PAP/Marcin Gadomski

Ekstraklasa. Rzuty wolne dały zwycięstwo liderowi nad Pogonią

Od zdobycia kompletu punktów ligową rywalizację w 2019 roku rozpoczęła Lechia Gdańsk. Lider tabeli pokonał przed własną publicznością 2:1 Pogoń Szczecin w meczu 21. kolejki Lotto Ekstraklasy. Oba gole dla zespołu Piotra Stokowca padły po skutecznych wariantach rozegrania rzutów wolnych.


Lechia przystępowała do ligowej wiosny w niezbyt radosnych nastrojach. Biało-zieloni mają problemy z terminowymi wypłatami dla piłkarzy. Zimą do drużyny nie dołączył żaden nowy zawodnik. Mimo to kibice w Gdańsku liczyli na podtrzymanie przez piłkarzy dobrej passy z jesieni. Pogoń w przerwie między rundami ściągnęła do siebie trzech nowych graczy, a pożegnała się z czterema. Żaden z nowych nabytków nie znalazł jednak miejsca w wyjściowej jedenastce Portowców, którzy liczyli na sprawienie niespodzianki.

Już w 2. minucie spotkania goście ze Szczecina mogli wyjść na prowadzenie, jednak strzał Radosława Majewskiego z kilku metrów odbił dobrze ustawiony Dusan Kuciak. W 8. minucie Lechia wykonywała rzut wolny z ok. 20 metrów od bramki rywala. Do piłki podszedł Filip Mladenović, uderzył technicznie nad murem i nie dał szans na interwencję Łukaszowi Załusce, zdobywając piękną bramkę. W 42. minucie stały fragment gry wykonywała Pogoń. Z dystansu strzelał Radosław Majewski, ale kopnął zbyt lekko, aby zaskoczyć golkipera drużyny przeciwnej.

Portowcy mogli wyrównać tuż po przerwie, jednak z uderzeniem Adama Buksy z dość bliskiej odległości poradził sobie Kuciak. W odpowiedzi jeszcze jednego gola z rzutu wolnego szukał Mladenović. Tym razem bramkarz przyjezdnych nie dał się pokonać. W 52. minucie Patryk Lipski we własnym polu karnym kopnął w nogę Radosława Majewskiego i sędzia odgwizdał rzut karny dla Pogoni. Jedenastkę na gola zamienił Kamil Drygas.

Wynik remisowy utrzymał się przez ok. 20 minut. Kwadrans przed końcem gospodarze mieli kolejny rzut wolny. Daniel Łukasik wrzucił dochodzącą piłkę w pole bramkowe szczecinian, a Flavio Paixao uprzedził Załuskę i głową posłał futbolówkę do siatki. Dla Portugalczyka było to 13. trafienie w obecnym sezonie ligowym. W końcówce Lechia mogła strzelić jeszcze jedną bramkę, jednak po szybkim kontrataku Konrad Michalak przegrał pojedynek z golkiperem Pogoni. Swoją szansę miał również Jarosław Kubicki, ale – zamykając dośrodkowanie z prawej strony boiska – chybił z kilku metrów.

Po dzisiejszej wygranej biało-zieloni pozostają liderem rozgrywek. Podopieczni trenera Piotra Stokowca mają na koncie 45 punktów. Portowcy zgromadzili do tej pory 31 oczek i są piąci.

* * *

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 2:1 (1:0)
Filip Mladenović 8’ Flavio Paixao 75′ – Kamil Drygas 55′(k.)

Lechia: Dusan Kuciak – Karol Fila (85′ Joao Nunes), Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović – Flavio Paixao, Daniel Łukasik, Jarosław Kubicki, Patryk Lipski (56′ Tomasz Makowski), Mateusz Żukowski (46′ Konrad Michalak) – Artur Sobiech

Pogoń: Łukasz Załuska – David Stec, Sebastian Walukiewicz, Malec, Matynia – Iker Guarrotxena, Kamil Drygas, Tomas Podstawski (85′ Zvonimir Kozulj), Radosław Majewski (80′ Michał Żyro), Spas Delew (74′ Sebastian Kowalczyk) – Adam Buksa

Żółte kartki: Mateusz Żukowski, Karol Fila, Daniel Łukasik, Tomasz Makowski (Lechia) oraz Kamil Drygas (Pogoń)

Sport.RIRM

drukuj