fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. Rezerwowy bohaterem Legii

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Lechię Gdańsk 2:1 w hicie 26. kolejki Lotto Ekstraklasy. Mistrzowie Polski w dużej mierze zawdzięczają komplet punktów Michałowi Kucharczykowi, który po wejściu z ławki rezerwowych zdobył oba gole dla Wojskowych. Podopieczni trenera Jacka Magiery awansowali na pozycję wicelidera tabeli.


Piłkarze obu drużyn wchodząc na murawę stadionu w Gdańsku znali już wyniki meczów Jagiellonii Białystok i Lecha Poznań. Stawka dzisiejszego spotkania była więc bardzo wysoka. Lechia w przypadku wygranej zrównałaby się punktami z liderująca Jagą. Legii z kolei zwycięstwo dawało awans na drugą pozycję w tabeli. Ranga pojedynku sprawiła, że na trybuny pofatygowało się ponad trzydzieści tys. ludzi z nadzieją na obejrzenie dobrego widowiska.

Początek meczu to bardzo dobre tempo gry obu zespołów. Atakowali zarówno jedni, jak i drudzy, jednak bardzo dobrze radziły sobie bloki defensywne. Przez dłuższy czas brakowało strzałów na bramkę. Pierwsze groźniejsze uderzenie miało miejsce w 27. minucie, gdy Arkadiusz Malarz poradził sobie z próbą Rafała Wolskiego z rzutu wolnego. W 32. minucie głęboka centra Guilherme mogła sprawić psikusa Dusanowi Kuciakowi, jednak ten zachował czujność. Podsumowując pierwszą połowę należy powiedzieć, że mało było w niej emocji i groźnych akcji pod obiema bramkami.

Chwilę po zmianie stron kibiców z marazmu wyrwali gospodarze. Rafał Wolski dośrodkował z rzutu rożnego, główkował Mario Maloca, a piłka po pechowej interwencji Adama Hlouska przekroczyła linię bramkową i biało-zieloni objęli prowadzenie. W 56. minucie trener Jacek Magiera przeprowadził zmianę, która okazała się kluczowa dla przebiegu spotkania. Na murawie pojawił się Michał Kucharczyk, który już kilkadziesiąt sekund później doprowadził do remisu. Z lewej strony boiska zacentrował Guilherme, a skrzydłowy mistrzów Polski skutecznie zamknął akcję, kierując futbolówkę do siatki Kuciaka.

W 62. minucie Wojskowi mieli okazję do zdobycia drugiego gola. Vadis Odjidja-Ofoe przeprowadził indywidualną akcję, minął Rafała Wolskiego, wbiegł w pole karne i uderzył w krótki róg, ale golkiper rywali zdołał skutecznie interweniować. W 70. minucie przed szansą stanęli gdańszczanie. Źle wybita piłka trafiła pod nogi Milosa Krasicia, który zagrał do Marco Paixao, jednak ten uderzył wprost w wychodzącego z bramki Arkadiusza Malarza. Kolejną okazję Lechia miała w 77. minucie. Indywidualną akcję przeprowadził Rafał Wolski. Były Legionista wpadł w „szesnastkę”, minął dwóch rywali i oddał strzał, lecz trafił w słupek.

Zespół z Trójmiasta nie potrafił wykorzystać swoich szans, co zemściło się w 87. minucie. Źle wybita futbolówka przez obrońcę drużyny z Gdańska trafiła pod nogi Kucharczyka, który nie zastanawiał się zbyt długo i mocnym uderzeniem posłał piłkę po ziemi do siatki miejscowych. W doliczonym czasie gry popularny „Kuchy” mógł skompletować hat-tricka, ale przy próbie lobowania Kuciaka źle trącił futbolówkę. Ostatecznie zawodnicy Jacka Magiery triumfowali 2:1.

Legia, dzięki wygranej w Gdańsku, awansowała na pozycję wicelidera rozgrywek. Lechia natomiast – po trzeciej ligowej przegranej z rzędu – spadła na czwartą lokatę.

***

Lechia Gdańsk Legia Warszawa 1:2 (0:0)
Adam Hlousek 49′(sam.) – Michał Kucharczyk 58′ 87′

Lechia: Dusan Kuciak – Grzegorz Wojtkowiak, Rafał Janicki, Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak – Joao Nunes (59′ Simeon Sławczew) – Milos Krasić, Rafał Wolski (80′ Michał Mak), Lukas Haraslin (70′ Flavio Paixao), Grzegorz Kuświk – Marco Paixao

Legia: Arkadiusz Malarz – Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Michał Kopczyński, Thibault Moulin – Guilherme (90′ Sebastian Szymański), Vadis Odjidja-Ofoe, Kasper Hamalainen (55′ Michał Kucharczyk) – Miroslav Radović (90′ Jakub Rzeźniczak)

Żółte kartki: Grzegorz Wojtkowiak, Rafał Janicki, Simeon Sławczew (Lechia) oraz Maciej Dąbrowski, Guilherme (Legia)

Sport.RIRM

drukuj