fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Remis na pożegnanie Berga

Legia Warszawa zremisowała w wyjazdowym meczu 11. kolejki Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze 2:2. Bramki dla Trójkolorowych zdobyli Ołeksandr Szeweluchin oraz Radosław Sobolewski. Legia odpowiedziała dwoma trafieniami Nemanji Nikolicia. Zespół ze stolicy po raz ostatni poprowadził Henning Berg.


Aleksander Kwiek Tomasz BrzyskiGórnik w ostatnim czasie zanotował całkiem przyzwoite wyniki. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zdobyli cztery punkty w dwóch ostatnich spotkaniach, lecz nadal zajmują miejsce w strefie spadkowej. Wicemistrzowie Polski w miniony weekend dość szczęśliwie zremisowali u siebie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza (1:1). Już jutro stanowisko trenera zespołu ma objąć Rosjanin Stanisław Czerczesow. Starcie z Górnikiem było więc ostatnim z Henningiem Bergiem w roli szkoleniowca warszawskiej drużyny.

Pierwszą dobrą okazję w tym pojedynku stworzyli sobie goście. W 3. minucie z ostrego kąta obok Grzegorza Kasprzika uderzył Tomasz Jodłowiec, ale piłkę głową wybił Adam Danch. Dwie minuty później Górnik objął prowadzenie. Piłkę po rzucie rożnym zgrał głową Danch, a Ołeksandr Szeweluchin wpakował ją do siatki Legii. Kilkadziesiąt sekund później ten sam zawodnik powinien zdobyć kolejnego gola. Ukrainiec chciał dobić futbolówkę sparowaną przez Dusana Kuciaka, lecz z kilku metrów fatalnie spudłował. W 20. minucie Łukasz Madej sfaulował w polu karnym Łukasz Brozia, a sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Nemanja Nikolić, który zaliczył tym samym jedenaste trafienie w bieżącym sezonie ekstraklasy.

Nemanja NikolicRados³aw Sobolewski

W 28. minucie płasko z prawej strony pola karnego zagrał Madej, a zamykający akcję Maciej Korzym minimalnie chybił. W 31. minucie po dośrodkowaniu Aleksandra Kwieka i zamieszaniu podbramkowym piłkę do bramki gości wpakował Radosław Sobolewski. Górnik nie zdołał jednak długo utrzymać prowadzenia. W 40. minucie pięknym strzałem w długi róg bramki do wyrównania doprowadził Nikolić.

Trener Legii Henning BergW drugiej połowie obie drużyny nie potrafiły stworzyć sobie zbyt wielu okazji do zdobycia gola. Warto odnotować dobrą akcję Legii z 70. minuty. Ondrej Duda dobrze dograł do wbiegającego w pole karne Aleksandara Prijovicia, ale napastnik wicemistrzów Polski spudłował. Przez ostatnie dziesięć minut zabrzanie musieli grać w osłabieniu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Kwiek. Podopieczni Henninga Berga nie potrafili skorzystać z tego faktu i mecz zakończył się remisem 2:2.

Legia po dzisiejszym spotkaniu zajmuje 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Górnik natomiast znajduje się dopiero na 15. pozycji z zaledwie siedmioma oczkami na koncie.

***

Górnik Zabrze Legia Warszawa 2:2 (2:2)
Ołeksandr Szeweluchin 5′ Radosław Sobolewski 31′ – Nemanja Nikolić 20′(k.) 40′

Górnik Z.: Grzegorz Kasprzik – Paweł Widanow, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Ołeksandr Szeweluchin, Rafał Kosznik – Roman Gergel, Aleksander Kwiek, Radosław Sobolewski (74′ Mariusz Przybylski), Łukasz Madej (77′ Armin Cerimagić) – Maciej Korzym (58′ Mariusz Magiera)

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Michał Pazdan, Tomasz Brzyski – Guilherme (58′ Ondrej Duda), Rafał Makowski (81’ Stojan Vranjes), Tomasz Jodłowiec, Michał Kucharczyk (43′ Ivan Trickovski) – Nemanja Nikolić, Aleksandar Prijović

Żółte kartki: Paweł Widanow, Aleksander Kwiek, Grzegorz Kasprzik (Górnik Z.) oraz Guilherme (Legia)

Czerwona kartka: Aleksander Kwiek 80’ – za drugą żółtą (Górnik Z.)

Sport.RIRM

drukuj