fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Niespodzianka w Krakowie. Beniaminek z Niecieczy złapał wiatr w żagle

Przed tym spotkaniem podopieczni Jacka Zielińskiego zajmowali wysokie miejsce w tabeli, ale nie potrafili jeszcze w tym sezonie zwyciężyć na własnym stadionie. Odwrotnie było w przypadku beniaminka, który na wyjeździe jeszcze nie wygrał. Mecz rozgrywany w ramach 8. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy przy ul. Kałuży zmienił tą drugą prawidłowość. Niespodziewanie gracze Termaliki ograli Cracovię  po dobrym widowisku 3:2.


Cracovia TermalikaWszystko rozpoczęło się świetnie, ale dla gospodarzy. W 9. min po dośrodkowaniu z kornera, piłkę pod nogi Bartosza Kapustki wypiąstkował Sebastian Nowak. Młody reprezentacyjny debiutant długo się nie zastanawiał i podał futbolówkę do Miroslav Covilo, który ulokował ją w siatce przeciwników.

Odpowiedz gości była natychmiastowa. Trzy minuty później bezbłędnie rzut karny – podyktowany za faul Jakuba Wójcickiego – wykorzystał Jakub Biskup. Ten sam zawodnik wyprowadził graczy z Niecieczy na prowadzenie. W 31. min Bartłomiej Babiarz dograł piłkę na głowę pomocnika, a ten nie miał problemów z pokonaniem Krzysztofa Pilarza po raz drugi w tym spotkaniu. Kiedy kibice miejscowych nie zadowolenie nie tylko z wyniku, ale i z postawy swoich ulubieńców już mieli zamiar zmotywować ich do lepszej gry solidną porcją gwizdów do wyrównania tuż przed przerwą doprowadził Dariusz Zjawiński. Napastnik miejscowych, umiejętnie wyłuskał piłkę jednemu z obrońców beniaminka i strzałem prawie w okienko nie dał szans Nowakowi.

Cracovia TermalikaCracovia Termalika

Wprawdzie po zmianie stron obie ekipy zwróciły większą uwagę na defensywę ale ofensywnych akcji też nie brakowało. U gości próbował Emil Drozdowicz, z gospodarzy wyróżniał się Zjawiński i wprowadzony po przerwie Boubacar Dialiba.

Cracovia TermalikaWysiłki podopiecznych Jacka Zielińskiego na kwadrans przed końcem meczu pogrzebał Bartłomiej Babiarz. Pomocnik gości wykorzystał dokładne podanie od bohatera tego spotkania, czyli Biskupa i strzałem w kierunku dalszego słupka wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Gospodarze do końca walczyli o odmianę losów tego pojedynku, ich wysiłki nie przyniosły jednak żadnego rezultatu i to beniaminek z Niecieczy zapisał do swojego konta kolejne trzy oczka.

***

Cracovia  Termalica BrukBet Nieciecza 2:3 (2:2)
Miroslav Covilo 9′ Dariusz Zjawiński 43′ – Jakub Biskup 12′(k.) 31′ Bartłomiej Babiarz 75′

Cracovia: Krzysztof Pilarz – Jakub Wójcicki (81′ Bartosz Rymaniak), Sreten Sretenovic, Piotr Polczak, Hubert Wołąkiewicz (76′ Mateusz Cetnarski) – Deniss Rakels (46′ Boubacar Dialiba), Damian Dąbrowski, Miroslav Covilo, Marcin Budziński, Bartosz Kapustka – Dariusz Zjawiński

Termalica: Sebastian Nowak – Dalibor Pleva, Pavol Stano, Dawid Sołdecki, Dariusz Jarecki – Emil Drozdowicz, Mateusz Kupczak, Tomasz Foszmańczyk, Bartłomiej Babiarz (78′ Mario Licka), Jakub Biskup (86′ Bartłomiej Smuczyński) – Wojciech Kędziora (73′ Martin Juhar)

Żółte kartki: Jakub Wójcicki, Piotr Polczak, Sreten Sretenovic, Bartosz Rymaniak (Cracovia) oraz Jakub Biskup, Bartłomiej Babiarz, Pavol Stano (Cracovia)

Sport.RIRM

drukuj